Mieszkaniec Mrągowa, Stanisław Bułajewski 15 stycznia na uroczystej Gali w Centrum Konferencyjnym w Olsztynie odebrał z rąk J. M. Rektora UWM Prof. Ryszarda Góreckiego znaczące wyróżnienie za zdobycie drugiego miejsca w konkursie Belfer 2012.


czwartek, 31, styczeń 2013 17:21 Czytaj więcej

Wciąż nie ma decyzji czy i kiedy rozpocznie się dalszy etap przygotowań do modernizacji szlaku rzeką Dajną do potrzeb ruchu turystycznego. Sprawa rozbija się o pomysł podpiętrzenia jezior Juno oraz Kiersztanowskiego, któremu otwarcie sprzeciwili się mieszkańcy Kiersztanowa.

Siedem lat temu samorządy leżące na szlaku rzeki Dajna zawiązały porozumienie, którego celem było przystosowanie rzeki na potrzeby ruchu turystycznego. W ubiegłym roku prace nabrały tempa, a efektem tego było przygotowanie wstępnej koncepcji modernizacji szlaku. I właśnie na tym etapie pomysł spotkał się ze sprzeciwem mieszkańców Kiersztanowa. Dlaczego? Sprawa rozbija się o pomysł sztucznego podpiętrzenia jezior Juno (o nawet 30 cm) oraz Kiersztanowskiego (o około 20 cm). Zdaniem mieszkańców, podpiętrzenie obu jezior spowoduje zalanie ich pól i gospodarstw. Sytuacja wydaje się patowa, bo zdaniem Bogdana Meiny z Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Olsztynie, bez spiętrzenia obu jezior i wybudowania dwóch zapór, Dajna na tym odcinku nie będzie odpowiednio przystosowana dla turystów.

W miniony poniedziałek doszło do spotkania mieszkańców Kiersztanowa z przedstawicielami samorządu gminy Mrągowo oraz z przedstawicielami ZMiUW w Olsztynie i Mrągowie. Dwuipółgodzinna debata, momentami niezwykle burzliwa, nie przyniosła zbliżenia stanowisk w tej sprawie. Wszyscy jednak byli zgodni co do jednego – zdaniem wszystkich uczestników zebrania, szlak powinien zostać w pełni przystosowany do ruchu turystycznego. Wątpliwości dotyczą tylko tego, w jaki sposób…

-  Niektóre gospodarstwa już teraz, bez spiętrzania, są tylko kilkanaście centymetrów powyżej lustra wody. W okresie roztopów wodę z przepływającej przez Kiersztanowo rzeki mamy pod naszymi płotami. Nasze obawy są uzasadnione, dlatego apelujemy o wzięcie tego pod uwagę – mówił podczas spotkania Jerzy Nowaczyk, mieszkaniec Kiersztanowa.

- Chciałbym, aby to było jasno powiedziane z naszej strony. W żadnym stopniu nie sprzeciwiamy się spływowi rzeką Dajną przez Kiersztanowo. Mamy przygotowane pensjonaty, pola namiotowe. Chcemy spływu z całych sił, ale nie chcemy, by został zniszczony przez zapory, podpiętrzenia oraz tak wielką ingerencję w naturalne środowisko. Woda z podpiętrzonych jezior na całym odcinku szlaku zaleje kilkadziesiąt hektarów pól i gospodarstw – mówił profesor Jerzy Jurkiewicz, mieszkaniec Kiersztanowa.

Na spotkaniu pojawił się także Wojciech Ogłuszka, prezes Stowarzyszenia Dejnowy Pilec. – Szlak kajakowy jest potrzebny, to nie ulega wątpliwościom. We wszystkich rozmowach toczonych od lat na ten temat mowa była o udrożnieniu rzeki i jej oczyszczeniu. Wszyscy przecież tego chcemy. Tylko pytanie jak? Nie chcemy jednak pływać kajakiem od zapory do zapory, tu chodzi o piękno krajobrazu.

– Mówimy o tworzeniu szlaku, ale przecież ten szlak istnieje. Turyści pływają, a rozmawiając z nami są nim zachwyceni. Pytają nas, co my chcemy tu robić, przecież jest pięknie, wystarczy tylko usunąć istniejące przeszkody – mówił Andrzej Gertner, sołtys Kiersztanowa.

Swoje wątpliwości w tej sprawie przedstawił także na poniedziałkowym spotkaniu wójt gminy Mrągowo Jerzy Krasiński. – Stoimy przed decyzją czy podpisać umowę na wykonanie Raportu Oddziaływania na Środowisko, przygotowanie projektu oraz wszelkich pozwoleń. Przyznam, że podpisanie umowy jest bardzo dyskusyjne, dlatego też wszyscy się tutaj spotkaliśmy. Wypracujmy wspólne stanowisko, które ja w tym tygodniu przedstawię innym samorządom wchodzącym w skłąd porozumienia – mówił wójt.

Na razie gotowa jest jedynie dokumentacja przedprojektowa przystosowania szlaku, którą wszyscy partnerzy projektu akceptowali na poszczególnych etapach przygotowania. Wątpliwości pojawiły się w grudniu i od tego czasu trwa wymiana pism pomiędzy sprzeciwiającymi się takiej koncepcji mieszkańcom Kiersztanowa, a przedstawicielami gminy Miasto Mrągowo, która jest liderem projektu.

- W momencie kiedy porozumienie gmin w tej sprawie przygotuje projekt, raporty i pozwolenia, my wchodzimy jako inwestor, liczymy na dofinansowanie z Unii Europejskiej w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich - mówił Bogdan Meina z Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Olsztynie.

Na poniedziałkowym spotkaniu mieszkańcy niemal jednogłośnie opowiedzieli się przeciw podpisywaniu umowy z wykonawcą raportu środowiskowego i projektów w takim kształcie. Chcieliby, żeby samorządy jeszcze raz zastanowiły się jak przystosować szlak, ale bez spiętrzania jezior. Takie też stanowisko przekazał wójt gminy na czwartkowym spotkaniu w Mrągowie z partnerami projektu. W czwartek do porozumienia jednak nie doszło, a przedstawiciele samorządów spotkają się w tej sprawie na kolejnym spotkaniu.

- Zaproponowaliśmy inne rozwiązanie czyli zrobienie samego Raportu Oddziaływania na Środowisko, który jednoznacznie i fachowo wskazałby wszystkie „za” i „przeciw” projektowi w takim kształcie. Przy opracowywaniu raportu mieszkańcy mogliby także wyrazić swoje obawy w ramach konsultacji społecznych. Jednak na takie rozwiązanie nie zgodziła się jedynie gmina Mrągowo. Dlatego w tej sprawie spotkamy się ponownie – tłumaczy Donata Kobylińska-Durka, Kierownik Referatu Strategii, Rozwoju, Promocji i Integracji Europejskiej w Urzędzie Miejskim w Mrągowie.

Szlak przebiega dziewięcioma jeziorami połączonymi malowniczymi rzeczkami, o łącznej długosci 36 km. Kajakowy szlak rzeką Dajną był popularny jeszcze przed wojną, a ze względu na piękno meandrującej rzeki nazywany był „małą Krutynią”. Znalazł się wśród atrakcji Ziemi Mrągowskiej prezentowanych w przedwojennym folderze wydanym przez Informację Turystyczną dawnego Sensburga.

Tekst i fot.: Piotr Piercewicz


czwartek, 31, styczeń 2013 16:31 Czytaj więcej


Mazuria.tv

Koniec stycznia przyniósł niemiłą niespodziankę mrągowskim kierowcom. W ciągu tygodnia ceny skoczyły nawet o 10 groszy. Takiej podwyżki nie mieliśmy od połowy ubiegłego roku.


czwartek, 31, styczeń 2013 11:18 Czytaj więcej

29 stycznia o godzinie 6:41 zgłoszono pożar budynku gospodarczego w Pustnikach (gm. Sorkwity). Do działań gaśniczych wyjechali mrągowscy strażacy, strażacy ochotnicy z Rybna, Grabowa i Warpun. Na miejsce pożaru przybyli również policjanci z Mrągowa.


czwartek, 31, styczeń 2013 10:21 Czytaj więcej


Mazuria.tv

Trwają nasze plebiscyty na Najpopularniejszego Sportowca Mrągowa oraz Najlepsza Sportową Imprezę. Dziś przedstawiamy pierwsze "trójki" obu zestawień. Zobaczcie więc kto prowadzi.


środa, 30, styczeń 2013 09:38 Czytaj więcej

Czwarta edycja Mazurskiej Planety Śniegu zbliża się wielkimi krokami! Już w najbliższą sobotę, tradycyjnie na mrągowskiej Górze Czterech Wiatrów zobaczymy najdziwniejsze konstrukcje. Cel dla uczestników Zjazdu na Byle Czym się nie zmienia - trzeba przygotować ciekawy pojazd i zjechać nim z górki, najlepiej w jednym kawałku. Impreza rozpocznie się w samo południe!


wtorek, 29, styczeń 2013 16:52 Czytaj więcej


Mazuria.tv

Z powodu zbyt niskiej frekwencji, referendum w gminie Sorkwity w sprawie odwołania wójta Józefa Maciejewskiego okazało się nieważne. Do urn poszło zaledwie 402 mieszkańców. Aby wyniki referendum uznać za wiążące, swój głos musiałoby oddać co najmniej 1109 mieszkańców gminy.


poniedziałek, 28, styczeń 2013 03:03 Czytaj więcej


Mazuria.tv

Która mrągowska impreza sportowa 2012 roku zasłużyła na miano najlepszej? To Wy o tym zdecydujecie. Przedstawiamy Wam piątkę nominowanych, spośród których wybierzecie tę najlepszą. Nasz plebiscyt potrwa do 6 lutego. O tym, która impreza okazała się najlepsza, dowiecie się podczas Mrągowskiej Gali Sportu, która już 8 lutego. Dla organizatora zwycięskiej imprezy przewidzieliśmy ciekawą nagrodę. Ale nagrody mamy także dla uczestniczących w głosowaniu!


niedziela, 27, styczeń 2013 21:06 Czytaj więcej

Sezonowe lodowisko przy ulicy Żołnierskiej jest już w opłakanym stanie i wymaga szybkich napraw bo korzystanie z niego jest po prostu niebezpieczne. Takie uwagi skierował jeden z naszych czytelników. Oddajmy mu głos...


niedziela, 27, styczeń 2013 12:31 Czytaj więcej


Mazuria.tv
18 Mrongoville - imprezy

Sonda

Czy lokalne samorządy pomagają przedsiębiorcom w czasie pandemii?

Tak - 27.6%
Nie - 52.2%
Trudno ocenić - 13.8%

Głosów ogółem: 203
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: czerwiec 27, 2020
X Zamknij
X Zamknij