30 marca właściciel firmy Faster złożył w Urzędzie Miejskim w Mrągowie pismo informujące o rozwiązaniu umowy na świadczenie usług przewozowych. Od tego czasu toczy się spór między miastem a firmą. Od kwietnia w mieście funkcjonuje komunikacja zastępcza.

Przez ostatnie lata komunikacja miejska była obsługiwana przez PKS Mrągowo Sp. z o.o. (grupa Mobilis). Firma w ostatnim przetargu nie złożyła jednak oferty, a Mrągowo w porozumieniu z gminą Mrągowo dokonało wyboru nowego operatora linii autobusowych w samym mieście oraz z Mrągowa do Marcinkowa, Polskiej Wsi i Nikutowa. Wybrano firmę Faster, która 1 lutego 2019 rozpoczęła świadczenie usług przewozowych. Umowa miała obowiązywać przez 7 lat, jednak pod koniec marca właściciel firmy zdecydował się rozwiącać obowiązującą umowę.

Jak poinformował Urząd Miejski w Mrągowie firma swoją decyzję uzasadniła niemożliwością realizowania kursów, spowodowaną epidemią koronawirusa, która wpłynęła na zmniejszenie ilości połączeń czy prawie zerowe wpływy ze sprzedaży biletów. Urząd nie zgadza się z taką argumentacją. Burmistrz wystąpił o natychmiastowy powrót komunikacji miejskiej. 

– Jednostronne rozwiązanie umowy w trybie natychmiastowym, bez pozostawienia miastu transportu komunikacji miejskiej, traktuję jako podstawę do skierowania sprawy na drogę prawną. Sytuacja jest aktualnie analizowana – wyjaśnia burmistrz Mrągowa Stanisław Bułajewski. – Nie mogę pozwolić na to, by bez żadnych konsekwencji firma w ten sposób zrywała umowę. Liczę jednak, że dojdziemy do porozumienia i interwencja prawna nie będzie potrzebna.

Pełnomocnik przewoźnika twierdzi z kolei, że miasto jednostronnie zmniejszyło zakres świadczenia usług z 1300 do około 100 kilometrów dziennie. – Po ostatniej rundzie negocjacji nastąpiła cisza. W związku z tym doszliśmy do wniosku, że nie ma możliwości dalszego świadczenia usługi przez operatora, a taką przesłankę rozwiązania umowa przewiduje wprost - twierdzi Łukasz Mackiewicz, pełnomocnik przewoźnika w rozmowie z TVP Olsztyn.

Problem z komunikacją miejską w Mrągowie jako pierwszy zasygnalizował Rafał Chróst ze stowarzyszenia Nasze Mrągowo, który składał zapytania do miasta w tej sprawie. – Otrzymywałem informację od mieszkańców, którzy skarżyli się na komunikację miejską. Mamy pretensję, że burmistrz miasta o zerwaniu umowy poinformował za późno i mieszkańcy nie byli na to odpowiednio przygotowani ­ – komentuje Rafał Chróst.

Próby porozumienia stron nie przyniosły dotychczas rezultatów. Miasto przygotowuje się do przetargu, który ma wyłonić nowego operatora komunikacji miejskiej. Od kwietnia w Mrągowie działa w tej chwili jednak komunikacja zastępcza, świadczona przez spółkę cywilną "Beata i Krzysztof Czapliccy" z Przasnysza. W maju komunikacja funkcjonuje w dni robocze. Tymczasowy rozkład jazdy linii nr 2 i nr 4 został uzupełniony o dodatkową parę kursów „tam i z powrotem” w kierunku Polskiej Wsi. Jak podkreśla Urząd Miejski w Mrągowie komunikacja miejska jest w tej chwili darmowa. Nie funkcjonują jednak linie 1, 3 i 5.

 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz:

18 Mrongoville - imprezy

Sonda

Czy lokalne samorządy pomagają przedsiębiorcom w czasie pandemii?

Tak - 27.6%
Nie - 52.2%
Trudno ocenić - 13.8%

Głosów ogółem: 203
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: czerwiec 27, 2020
X Zamknij
X Zamknij