Minęło już ponad 13 miesięcy od momentu, w którym dowiedzieliśmy się o ogromnym sukcesie naszego Miasta jakim niewątpliwie było otrzymanie dofinansowania w wysokości ponad 16,5 miliona złotych na realizację inwestycji „Budowa i przebudowa głównych kolektorów deszczowych na terenie miasta Mrągowa”. 

Całkowity koszt inwestycji szacowany był wówczas na ponad 24 mln złotych. Lista rankingowa konkursu Nr POIS.02.01.00-IW.02-00-503/18, w ramach działania Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, obejmowała 23 gminy miejskie i miasta na prawach powiatu, w tym tak duże miasta jak: Łódź, Chorzów, Gdańsk, Gdynia czy Olsztyn. Łączne dofinansowanie wszystkich 23 projektów to 382 miliony złotych. Nasz projekt uplasował się na wysokim 14 miejscu. Ta inwestycja, jest inwestycją strategiczną, która wpływa na dalsze konieczne inwestycje naszego Miasta, w perspektywie nie jednej krótkiej kadencji Burmistrza, ale w perspektywie kilkudziesięciu lat. Realizacja tej inwestycji warunkuje przede wszystkim przebudowę dróg w rejonie śródmieścia. Wszyscy wiemy co się dzieje przy ulewnych deszczach na drogach i chodnikach w ulicach: Królewieckiej, Żeromskiego, Kościuszki, 8-go Maja, Warszawskiej czy Roosevelta, a także przyległych. Obecny rok mamy wyjątkowo bezdeszczowy, ale to tylko tak jest na dziś. Nie zapominajmy, że sytuacja prędzej czy później się odwróci i problem powróci ze wzmożoną siłą. Co wówczas? Znów lata przygotowań i starań o dofinansowanie.

Ta inwestycja była przygotowywana od wejścia Polski do Unii Europejskiej.Pierwszym jej etapem było opracowanie projektu odwodnienia całego Miasta, aby móc właściwie rozwiązać przebieg głównych kolektorów i po ich wybudowaniu etapami budować sieć deszczową. Opracowanie to trwało trzy lata. Następnie przygotowana została dokumentacja z niezbędnymi opracowaniami na I etap inwestycji - przebudowa kolektora głównego, od jeziora Magistrackiego do jez. Juno i kolektora odprowadzającego wody z os.: Brzozowe, Parkowe i Mazurskie do kolektora głównego. Kolektor, od jez. Magistrackiego do jez. Juno, jest w stanie zagrażającym całkowitą blokadą odbioru deszczówki, na co jest dokumentacja z jego przeglądu, w Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji, a wówczas będą konsekwencje brzemienne w skutkach.

Miasto czyniło starania o dofinansowanie tej inwestycji jednak otrzymywały je miasta, w których były tereny zalewowe skutkujące powodziami. Dopiero w ostatniej Unijnej Perspektywie Finansowej pojawiła się szansa na pozyskania dofinansowania. Należało ponownie dostosować projekt do wymogów konkursu, co nie było proste i czekać na decyzję. Tym razem Miasto pozyskało pozytywne rozstrzygnięcie, za co obecny Burmistrz dziękował poprzedniczce na sesjach Rady Miejskiej. Szczęście nie trwało długo. Obecna sytuacja związana z pandemią Covid-19, stała się wymówką i usprawiedliwieniem do zaniechania naszych Władz.

Jak przebiegał do tej pory proces realizacji inwestycji? W połowie sierpnia 2019 roku (ponad 4 miesiące od ogłoszenia wyników konkursu) wyłoniono Inwestora Zastępczego. W czasie posiedzeń KomisjiStałych oraz Sesji Rady Miejskiej wielokrotnie podnosiliśmy konieczność  jak najszybszego rozpoczęcia inwestycji.  20 stycznia br. złożyliśmydo Burmistrza, w Urzędzie Miejskim, interpelację, w której wyraziliśmy dezaprobatę do przeciągającej się procedury. Ogłoszenie  przetargu na wybór wykonawcy, pojawiło się 22.01.2020 r. (ponad 4 miesiące od wyłonienia Inwestora Zastępczego i 8 miesięcy od ogłoszenia wyników konkursu).  Po pięciu przesunięciach terminu złożenia ofert, 3 marca br. udało się otworzyć koperty. 

Oferty złożyło 2 wykonawców. Obie firmy zaproponowały cenę niższą od kwoty jaką Miasto planowało przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. 29.04.2020 roku, dzień przed końcem ważności złożonych ofert, po godzinie 21, na stronie BIP Urzędu Miejskiego w Mrągowie pojawiło się unieważnienie postępowania przetargowego na Budowę i przebudowę głównych kolektorów deszczowych na terenie Miasta Mrągowa”.

Duże przedsięwzięcia inwestycyjne stanowią o prestiżu danej miejscowości. Z zazdrością obserwowaliśmy poczynania pozostałych miast z listy rankingowej jak:  Mielec, Leszno czy Iława, które już w październiku ub. roku podpisywały umowy z wykonawcami inwestycji. Na jakim etapie znajdowałaby się dzisiaj nasza inwestycja, gdyby niezaprzepaszczony przez Burmistrza czas? Biorąc pod uwagę lekką zimę, sprzyjającą prowadzeniu robót, stan zaawansowania w bieżącym roku byłby już znaczący.

Z ogłoszenia na wybór Inwestora Zastępczego wynika, że termin zakończenia całej inwestycji to 29 lipca 2022 r. W 2020 r. na to zadanie w  budżecie Miasta zaplanowano kwotę 3.625.563 zł z własnych środków.

  • Czy Burmistrz negocjował zmianę terminu zakończenia inwestycji z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej?
  • Jakie są dalsze plany?
  • Dlaczego nie szukamy rozwiązania w tak trudnej i nieprzewidywalnej sytuacji?
  • Dlaczego nie wprowadzimy etapowania tej inwestycji?
  • Jakie konsekwencje grożą nam w związku z podjętą decyzją o unieważnieniu postępowania i dalszym przedłużaniem realizacji inwestycji z ramienia NFOŚiGW?
  • Czy jesteśmy narażeni na ewentualne roszczenia ze strony oferentów biorących udział w postępowaniu przetargowym?
  • A straty wizerunkowe?

Tego niestety nie dowiemy się z internetowych wystąpień Władzy. Nie dowiemy się także, jak wiele środków finansowych i pracy Urzędników, Miasto poświęciło już do tej pory.  Podobnie rodzą się pytania dotyczące dalszychplanów Burmistrza Stanisława Bułajewskiego, który zaklina rzeczywistość twierdząc, że taka decyzja nie oznacza zaprzepaszczenia wielomilionowego dofinansowania. W unieważnieniu czytamy, że inwestycja nie będzie realizowana w obecnym roku, co w przypadku gdy nie dojdzie do skutku? Co będzie wówczas z przebudową dróg śródmieścia czy modernizacją Targowiska Miejskiego? Te inwestycje nie będą mogły zostać zrealizowane bez odprowadzenia wód opadowych. Na ten moment, z otrzymanych materiałów na najbliższą sesję Rady Miejskiej, wiemy tylko, że Miasto zwraca do NFOŚiGW kwotę 1.258.248 zł (jako „zwrot zaliczki dotyczącej zadania inwestycyjnego pn: „Budowa i przebudowa głównych kolektorów deszczowych na terenie miasta Mrągowa”).

Jako odpowiedzialni Radni, rozumiemy, że obecna sytuacja jest nadzwyczajna. Od początku tej kadencji Rady Miejskiej deklarowaliśmy gotowość do współpracy przy ważnych dla Miasta sprawach, tak było i w przypadku tej inwestycji. Stoimy jednak w opozycji do takich działań Władz Miasta. Rezygnacja z unieważnienia postępowania pod koniec procesu wyboru wykonawcy, tuż przed podpisaniem umowy na realizację historycznej dla Mrągowa inwestycji, jest ogromnym błędem i napawa nas smutkiem. Realizacja tej właśnie inwestycji powinna być w tym momencie priorytetem. Taka, kilkuletnia inwestycja, w dobie kryzysu. jest motorem napędowym lokalnej gospodarki. Zapewnia wiele zleceń byłoby dla mrągowskich firm, które mogłyby działać w charakterze podwykonawców. Pracownicy przyjezdni, którzy realizowaliby inwestycję mieszkaliby w wynajętych kwaterach, kupowaliby w mrągowskich sklepach. Doskonałym przykładem tego, jaki wpływ na lokalną gospodarkę mają duże przedsięwzięcia inwestycyjne, jest ukończona niedawno budowa proszkowni Firmy Mlekpol. 

Widzimy, że nie dochowano wszelkich starań aby cała sytuacja potoczyła się inaczej. Od samego początku ta inwestycja nie była traktowana z należytą powagą. Ostatecznym dowodem na to jest niespójne, publikowane w godzinach nocnych, zawiadomienie o unieważnieniu postępowania – przygotowane przez Burmistrza Stanisława Bułajewskiego. Ta decyzja świadczy o niezrozumieniu wagi inwestycji oraz braku doświadczenia przy realizacji zadań inwestycyjnych. Natomiast oświadczenie, w którym, po raz wtóry, Burmistrz urządza w kierunku naszych radnych wycieczki personalne, traktujemy jako niepoważne i nie warte więcej niż to jedno zdanie komentarza. Przykłady tego jak wygląda merytoryczna dyskusja z Panem Burmistrzem otrzymujemy praktycznie na każdej sesji Rady Miejskiej. Czas zweryfikuje realizację tej inwestycji.

Radni Klubu Mrągowska Wspólnota Samorządowa

 

 

 
 
 

Dodaj komentarz:

18 Mrongoville - imprezy

Sonda

Czy lokalne samorządy pomagają przedsiębiorcom w czasie pandemii?

Tak - 27.6%
Nie - 52.2%
Trudno ocenić - 13.8%

Głosów ogółem: 203
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: czerwiec 27, 2020
X Zamknij
X Zamknij