Nadinsp. Tomasz Klimek pracę w Policji rozpoczął w 1991 roku w Komendzie Rejonowej Policji w Mrągowie. Od 2003 roku zajmuje w policji stanowiska kierownicze. 27 stycznia 2016 roku Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji na wniosek Komendanta Głównego Policji powołał go na stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie. 

24 lipca 2019 na Placu Piłsudskiego w Warszawie podczas uroczystych obchodów 100. Rocznicy powstania policji odebrał Pan nominację generalską z rąk Prezydenta RP. Co Pan czuł, gdy dowiedział się o awansie?

To rzeczywiście wyjątkowe wydarzenie dla naszego województwa. Jestem pierwszym policjantem, który otrzymał taką nominację w województwie warmińsko-mazurskim, zajmując stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie. To tym większe wyróżnienie, gdyż całą moją 28-letnią służbę w Policji spędziłem w naszym województwie. Tu się urodziłem, mieszkałem i nadal mieszkam. Odbierając nominację czułem ogromną radość, dumę i satysfakcję. To wspaniałe uczucie i życzę tego wszystkim!

Czy to wyróżnienie spowodowało jakieś zmiany w Pana życiu zawodowym?

Moje życie zawodowe nie uległo znaczącej zmianie. Obowiązki Komendanta Wojewódzkiego nie zmieniły się. Stopień generalski zobowiązał mnie natomiast do bardziej wytężonej pracy. Chcę pokazać, że to nie była pomyłka i w pełni na ten stopień zasłużyłem, jak i cały nasz garnizon, bo to też zasługa 4,5 tysiąca policjantów i pracowników warmińsko-mazurskiej policji. Na pewno wzrosła moja funkcja reprezentacyjna – Komendanta Generała zaprasza na różnego rodzaju uroczystości czy wydarzenia zdecydowanie więcej osób i podmiotów niż było to przedtem, ale niestety ma to też wpływ na moje życie rodzinne.

Minęło już ponad trzy i pół roku od objęcia przez Pana stanowiska Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie. Jak Pan ocenia dotychczasową pracę w komendzie?

To wystarczający czas by móc dokonać pewnej oceny. Wiele udało się poprawić i zmienić na lepsze. Przeprowadziłem szereg zmian w funkcjonowaniu Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, jak też w Komendach Miejskich i Powiatowych – począwszy od zmian kadrowych, poprzez strukturalne i na finansowych kończąc. Przy tej okazji chciałem podziękować tym, którzy mi zaufali i wprowadzali te zmiany. Jak widać okazały się potrzebne i owocują cały czas. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że Policja w naszym garnizonie jest sprawna, dobrze wyszkolona i wyposażona, a mieszkańcy naszego regionu mogą czuć się bezpiecznie.

Co do tej pory było Pana największym wyzwaniem zawodowym?

W całej mojej zawodowej karierze było mnóstwo wyzwań. Były trudne do rozwiązania sprawy kryminalne, które prowadziłem sam, bądź podlegli mi funkcjonariusze. Były też sytuacje związane z logistyką, z atmosferą pracy czy też z problemami osobistymi moich współpracowników czy też podwładnych.  Jednak największym do tej pory moim wyzwaniem zawodowym była sytuacja, z którą musiałem się zmierzyć tuż po objęciu stanowiska Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie. Okazało się, że w całym województwie są ogromne wieloletnie zaległości finansowe wobec policjantów. Polegało to na tym, że funkcjonariusze od kilku lat nie otrzymywali właściwego wynagrodzenia za swoją pracę. Pracowali na stanowiskach wymagających większej ilości pracy i umiejętności, a otrzymywali uposażenie przysługujące na niższych stanowiskach. Pieniędzy dodatkowych nie było. Musiałem podjąć odważne i ryzykowne decyzje, które w ciągu 1,5 roku przywróciły normalne funkcjonowanie tej kwestii w garnizonie. Teraz mogę o tym mówić ze spokojem, jednak w tamtym czasie było dużo stresu i obawy jaki będzie skutek moich decyzji. Taka rola szefa – podejmować decyzje, licząc się z konsekwencjami.

Podczas poprzedniego wywiadu z naszą redakcją wspominał Pan o problemach, jakie Pana zastały przy obejmowaniu stanowiska. Były to m.in. problemy kadrowe i „sypiące się” samochody (przez brak wystarczających funduszy na ich remont). Jak wygląda sytuacja w tej chwili?

Tak, zastałem masę różnych problemów: kadrowe, finansowe, lokalowe, transportowe i inne. Dziś większości problemów już nie ma. Wymieniliśmy prawie 60% sprzętu transportowego na nowoczesny i funkcjonalny. Wyprostowaliśmy zaległości finansowe wobec policjantów, o których wspominałem wcześniej. Budujemy nowe posterunki (min. setny odtworzony posterunek w Dubeninkach), Komisariaty (w Korszach) i Komendy Policji oraz strzelnicę. Prowadzimy szereg remontów naszych obiektów. Zmieniliśmy prawie cały sprzęt IT na nowy. Policjanci i pracownicy zarabiają więcej i czekają ich kolejne podwyżki. Oczywiście w dużej mierze zawdzięczamy to Ustawie Modernizacyjnej, ale też i moim zastępcom oraz całej kadrze województwa. Mamy niewielkie problemy kadrowe, choć chętnych do służby w Policji nie brakuje. Rozbudowa struktur wojskowych w naszym województwie powoduje jednakże duży odpływ naszej kadry. Na chwilę obecną niestety żołnierze zarabiają więcej i to przyciąga naszych policjantów.

Jakie teraz czekają na Pana wyzwania i jakie główne cele stawia Pan przed samym sobą?

W chwili obecnej prowadzimy kilka poważnych inwestycji i przedsięwzięć. To między innymi budowa kolejnych posterunków Policji (w powiecie działdowskim, szczycieńskim i ostródzkim) oraz budowa Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach (chcemy ją oddać w kwietniu 2020 r.) oraz budowa Komendy Miejskiej Policji w Elblągu (wartość inwestycji to prawie 80 mln złotych). Ponadto rozpoczniemy budowę krytej strzelnicy w Olsztynie oraz prowadzimy przetarg na zakup pojazdów nieoznakowanych dla kilku województw. Kolejne wyzwanie to zatrzymanie odpływu kadr z naszej formacji. Moje cele, to przede wszystkim kontynuacja tego, co robiłem do tej pory, bo to się sprawdza. Nastawienie na człowieka, bo to ludzie są siłą tej formacji, ich lojalność, zaangażowanie i umiejętności. Będę się starał o nich dbać, dając w zamian za ich dobrą pracę i służbę więcej niż mają (mam tu na myśli sferę finansową, ale też i możliwości kształcenia – darmowego), dbać o właściwą atmosferę w pracy i poprawiać komfort służby. Jeśli chodzi o mnie, to nie spoczywam na laurach. Moja nominacja to motywacja do dalszej dobrej służby na rzecz bezpieczeństwa w naszym regionie i wszystkich, którzy tu mieszkają i przebywają.

Jakiś czas temu Policja wystąpiła do samorządu o pozwolenie na kompleksową modernizację budynku Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie. Do tej pory zostały wykonane prace związane jedynie m.in. z dachem budynku. Czy są plany na wykonanie dalszych etapów prac?

Jeśli chodzi o Komendę Powiatową w Mrągowie i jej remont, to do tej chwili zrobiliśmy remont dachu, przygotowaliśmy poddasze do adaptacji oraz wymieniliśmy całą instalację grzewczą. Niestety w przypadku remontów możemy liczyć tylko na własne środki (a tych mamy niewiele), gdyż środki pochodzące z programu modernizacyjnego mogą być przeznaczone tylko na inwestycje. W związku z tym ten remont będzie jeszcze trwał. W tym roku chcielibyśmy jeszcze wymienić stolarkę okienną i dokończyć adaptację poddasza. Nie wiem czy nam się to uda. Być może byłoby szybciej, gdyby pomagały mrągowskie samorządy, tak jak to jest w innych powiatach. Alternatywnie staramy się o program inwestycyjny dla KPP Mrągowo. Gdyby to nam się udało, to w ramach środków inwestycyjnych wyremontowalibyśmy Komendę w Mrągowie w ciągu roku.

Kiedy odchodził Pan ze stanowiska komendanta w Mrągowie, wspominał, że zostawia Pan mrągowską policję w dobrym stanie. Jak teraz z perspektywy czasu ocenia Pan funkcjonowanie komendy powiatowej policji w Mrągowie jako komendant wojewódzki?

Mrągowska policja, jak też Mrągowo, gmina i cały powiat są bliskie mojemu sercu. Odkąd zostałem Komendantem Wojewódzkim Policji, staram się promować nasz powiat na forum ogólnopolskim. Wspomnę tylko, że tu w Mrągowie odbyły się ogólnopolskie zawody policyjnych wodniaków. To tu odbywały się zawody policjantów CBŚP. W Mrągowie odbywały się międzynarodowe konferencje policyjne. Również narady kadry polskiej policji przeprowadzane były w naszym powiecie. Ostatnie przedsięwzięcie to VI Ogólnopolski Turniej Piłki Nożnej Kobiet i Mężczyzn im. asp. Marka Cekały o puchar Komendanta Głównego Policji. Tak jak przed laty wspomniałem, zostawiłem KPP w Mrągowie w dobrej kondycji, zarówno kadrowej, jak też i w kontekście zapobiegania przestępczości. Trzymam cały czas pieczę nad jednostką i kontroluję systematycznie jej stan. Często jestem w tej jednostce i rozmawiam z jej kadrą. To wszystko sprawia, że ta jednostka, przy moim wsparciu, nie może funkcjonować źle. Mogę mieć jedynie drobne uwagi co do kwestii promocji, bo zarówno mrągowska jednostka oraz lokalne samorządy nie wykorzystują szansy jaką mogę im dać.  Bywam w różnych częściach kraju jak i świata. Sprowadzam do naszego województwa przedstawicieli policji z różnych krajów (w połowie września będą przedstawicie stanu Texas z USA). Pokazuję im nasze województwo, nie zapominając o powiecie mrągowskim. To są moje pomysły. Być może mógłbym pomóc bardziej, dlatego czekam na wszelkie propozycje! W Mrągowie mieszka wielu wspaniałych ludzi, z którymi współpracowałem jako Komendant Powiatowy. To dzięki też tej współpracy mrągowska jednostka była zawsze dobrze postrzegana. Mam nadzieję, że mój następca nie zaprzepaścił tego potencjału i nadal jako policjanci możemy liczyć na kontynuację tej współpracy.

Niedawno w każdym województwie zostały utworzone grupy SPEED, mające ścigać najniebezpieczniejszych piratów drogowych. W tym celu zostały zakupione także specjalne pojazdy. Są już widoczne efekty pracy grupy w naszym województwie?

Nasza wojewódzka grupa składa się z kilkunastu policjantów z KWP, KMP i KPP. Dysponują oni nowoczesnym sprzętem, w większości pojazdami oznakowanymi i nieoznakowanymi, wyposażonymi w wideorejestratory, marki BMW. Mimo krótkiego okresu funkcjonowania grupy SEED, już widać jej efekty. To szereg mandatów za przekroczenie prędkości, zatrzymane uprawnienia do kierowania oraz punkty karne. To dopiero początek, myślę, że efekty będą bardziej widoczne niebawem.

Czy praca w policji jest pracą 24 godziny na dobę? Dowiedziałem się, że interesuje się Pan archeologią śródziemnomorską. Znajduje Pan ciągle czas na pielęgnowanie i rozwijanie swoich zainteresowań?

Praca w Policji, to służba, która nie kończy się o wyznaczonej godzinie. Rozpoczyna się w dniu wstąpienia do służby i tak naprawdę już nigdy się nie kończy. Nawet jak policjant przejdzie na emeryturę, to nie pozbędzie się pewnych nawyków i zachowań. W moim przypadku jest podobnie. Nigdy nie rozstaję się ze służbowym telefonem. Jest ze mną i w nocy, i w czasie wolnym, i na urlopie, i proszę mi wierzyć – rzadko milczy! Na obecnym poziomie mojej służby brakuje czasu na hobby i zainteresowania, czego bardzo żałuję. A co do archeologii śródziemnomorskiej, to pozostają mi tylko urlopowe wypady na Kretę (kolebkę europejskiej cywilizacji). Tylko dzięki mojej żonie mogę spędzać tam urlop, bo to ona przygotowuje nasze wyprawy i zajmuje się organizacją wyjazdów.

 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz:

Sonda

Czy jesteś zadowolona(y) z obecnych wydarzeń w radzie miasta i powiatu?

Nie, te zmiany niczego nie wnoszą - 80.8%
Tak, to są zmiany na lepsze - 13.1%
Nie mam zdania na ten temat - 6.2%

Głosów ogółem: 130
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: październik 20, 2019
X Zamknij
X Zamknij