Za jazdę po pijanemu odpowie 66-letni mieszkaniec Mrągowa, który prowadził auto mając 2 promile alkoholu w organizmie. Drugi z zatrzymanych kierowców miał "tylko" półtora promila. Kuriozalne jest to, że 35-latek motorowerem przyjechał do... pracy.

 

Dyżurny mrągowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w jednej z restauracji na terenie Mrągowa pracownik wykonuje swoje obowiązki, będąc pod wpływem alkoholu.

Policjanci przybyli na miejsce przebadali na zawartość alkoholu 35-letniego mieszkańca gm. Ryn. Badanie wykazało w jego organizmie ponad półtora promila – mówi rzecznik KPP w Mrągowie. Mężczyzna przyznał, że tego dnia spożywał alkohol, a potem przyjechał do pracy motorowerem, za co odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do lat 15. Dodatkowo – za podjęcie pracy w stanie nietrzeźwości – grozi mu kara grzywny.

Kolejny nietrzeźwy kierowca został zatrzymany podczas kontroli drogowej. Funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie na zawartość alkoholu wykazało w organizmie 66-letniego mieszkańca Mrągowa 2 promile alkoholu. Kierowca osobowej hondy, podobnie jak jego poprzednik, za kierowanie na "podwójnym gazie" odpowie przed sądem.

Źródło: KPP

Słowa kluczowe:
 

Dodaj komentarz:

Sonda

Czy popierasz zapowiadany strajk w oświacie?

Tak - 59.2%
Nie - 37.5%
Nie mam zdania - 2.8%

Głosów ogółem: 1027
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: kwiecień 14, 2019
X Zamknij
X Zamknij