Sceny jak z filmu akcji rozegrały się dziś na trasie z Marcinkowa w stronę Mikołajek. Policyjny pościg za, jak się później okazało, pijanym kierowcą, zakończył się w przydrożnym rowie.

Jak poinformowała nas policja, dziś po godzinie 16:00 oficer dyżurny otrzymał informację, że w stronę Mrągowa Fordem Focusem jedzie kierowca, którego sposób jazdy wskazuje, że może być nietrzeźwy. Policyjny patrol zauważył auto w Marcinkowie. Policjanci zasygnalizowali kierowcy, by zatrzymał się do kontroli drogowej, jednak bez efektu. Kierowca zlekceważył to i odjechał w stronę Mrągowa, a policjanci podjęli za nim pościg, który zakończył się na DK16, na trasie Kosewo-Baranowo.

– W momencie gdy radiowóz wyprzedzał ścigane auto, kierowca próbował zepchnąć policjantów, ale nieskutecznie, a jednocześnie sam stracił panowanie nad fordem i wjechał do przydrożnego rowu – mówi Dorota Kulig, rzecznik mrągowskiej komendy policji.

Okazało się, że kierowca miał w organizmie 0,7 promila. Uciekający przed policją jeździł po mieście, łamiąc przepisy ruchu drogowego i uszkadzając zaparkowane auta. Na policję zgłaszają się już właściciele tych samochodów.

Słowa kluczowe:
KPP Mrągowo na sygnale pościg 

Dodaj komentarz:

X Zamknij
X Zamknij