Pogoda nie dopisała podczas tegorocznej Nocy Muzeów w Mrągowie, co jednak nie zniechęciło odwiedzających do uczestniczenia w imprezie. Mimo deszczu mrągowianie poszli sprawdzić jakie atrakcje przygotowały na tę wyjątkową noc mrągowskie muzea.

Być może to właśnie deszcz sprawił, że podczas tegorocznej edycji imprezy tłumów nie było. Jednak jak przyznają sami organizatorzy, z każdym rokiem rośnie frekwencja odwiedzających muzea w Mrągowie podczas tej jedynej w roku nocy. Po raz pierwszy Noc Muzeów w naszym mieście odbyła się w 2011 roku.

— Pierwsza edycja Nocy Muzeów w Mrągowie była zainicjowana przez naszą placówkę. We współpracy z Dariuszem Żyłowskim, ówczesnym kierownikiem Muzeum Warmii i Mazur oddział w Mrągowie, wspólnymi siłami zorganizowaliśmy tego typu imprezę w naszym mieście po raz pierwszy — wspomina Sławomir Trzeciakiewicz, właściciel Muzeum Sprzętu Wojskowego w Mrągowie.

Militaria pod osłoną nocy

Łuski po nabojach różnego kalibru, możliwość uruchomienia silnika czołgowego, zwiedzanie pokaźnej kolekcji militarnych pojazdów, pokaz slajdów prezentujących jak placówka zmieniła się w ciągu ostatniego roku, ognisko i wojskowa grochówka. Muzeum Sprzętu Wojskowego w ramach Nocy Muzeów przygotowało szereg atrakcji, bo jak zdradziła nam Aleksandra Bazarewicz, w trakcie tej wyjątkowej nocy zwiedzający mogą ciut więcej.

— Militarne pojazdy pod osłoną nocy wyglądają zupełnie inaczej. Muzeum powstało w 2010 roku, ale oficjalne otwarcie placówki miało miejsce właśnie podczas Nocy Muzeów rok później. W momencie rozpoczęcia działalności placówka posiadała 30 pojazdów. W ciągu 9 lat kolekcja znacznie się rozrosła. Obecnie mamy ponad 80 eksponatów na terenie muzeum, ale są również pojazdy, które czekają na renowacje i remont. Podczas Nocy Muzeów można je nie tylko obejrzeć, ale i wejść do środka. Część pojazdów znajduje się pod zadaszeniem, w halach namiotowych, więc deszcz nam niestraszny. A błoto i kałuże to dodatkowa atrakcja — mówi Aleksandra Bazarewicz z Muzeum Sprzętu Wojskowego.

Spotkanie z duchem Matyldy

Pracownicy Muzeum Warmii i Mazur oddział w Mrągowie od lat wspominają, że w ciągu całego roku od czasu do czasu słyszą ducha. Swoimi wrażeniami ze spotkań ze zjawą dzielą się właśnie podczas Europejskiej Nocy Muzeów.

— Warto przyjść do muzeum w ogóle, każdego dnia. Jednak to właśnie podczas Europejskiej Nocy Muzeów, jeden jedyny raz w roku, przedstawiamy historię ducha Matyldy, mieszkańca naszego ratusza. W ciągu roku nie można zbyt wiele się o niej dowiedzieć. Podczas tej wyjątkowej nocy można poznać jej historię, poczuć ją. Chcemy pokazać, że Matylda faktycznie istnieje — mówi Tomasz Wasilewski z Muzeum Warmii i Mazur oddział w Mrągowie.

Spotkanie z Matyldą w formie plenerowego spektaklu zorganizowali pracownicy Muzeum Warmii i Mazur oddział w Mrągowie oraz mrągowska młodzież z Niezależnego Wolontariatu Młodzieżowego, Mrągowskiego Forum Młodzieży, Teatru "Insania" i Teatru "Ale".

— Matylda Scheuermann na pewno istniała, bo jej nagrobek znaleziono w piwnicy Muzeum Warmii i Mazur w Mrągowie. Wiadome jest, że jej mąż Manfred był zaangażowany w remont ratusza miejskiego. Jednak ich historia owiana jest tajemnicą, którą chociaż w części chcemy przybliżyć mieszkańcom w trakcie plenerowego spektaklu teatralnego „Spotkanie z Matyldą” na Skwerze Jana Pawła II — mówi Paweł Kisiel, reżyser widowiska.

Po plenerowym spektaklu mrągowianie mogli również zwiedzić kościół ewangelicko-augsburski i cerkiew prawosławną. Świątynie zaliczane są do najciekawszych zabytków miasta.

Europejska Noc Muzeów cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem mrągowian. Być może to klimat nocy sprawia, że mieszkańcy Mrągowa każdego roku tak chętnie biorą udział w imprezie, a może liczne atrakcje przygotowane przez mrągowskie muzea.

Ewelina Krzywosz

Noc Muzeów w Muzeum Sprzętu Wojskowego w Mrągowie - fot. Paulina Jabłonowska


Dodaj komentarz:

Sonda

Czy jesteś zadowolona(y) z obecnych wydarzeń w radzie miasta i powiatu?

X Zamknij
X Zamknij