Negocjacje z nauczycielami przedłużają się. Związki zawodowe walczą o konkretne podwyżki, a strona rządowa przedstawia kolejne propozycje. Dalsze rozmowy mają być kontynuowane dziś o godz. 13:00. Oby przyniosły porozumienie.

Maraton rozmów zdaje się nie mieć końca, a rozmowy nie przynoszą efektów w postaci zażegnania widma strajku. Przypomnijmy, negocjacje strony rządowej z nauczycielami wznowiono 1 kwietnia, a dziś obie strony po raz kolejny zasiądą do stołu. Do zapowiadanego strajku pozostały już tylko cztery dni. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, to czeka nas wielki protest, a ten nie ominie szkół w naszym regionie.

– Od wyniku tych rozmów, czyli od stopnia spełnienia naszego żądania zależeć będzie, czy przystąpimy do strajku – mówi Leszek Madrak, prezes Oddziału ZNP w Mrągowie. – Nauczyciele oraz pracownicy niepedagogiczni walczą o podwyższenie wynagrodzenia. Nowa propozycja ZPN to 730 zł dla nauczyciela stażysty i 990 zł dla dyplomowanego (30%). Propozycja rządu to 9%. Trudno jest określić średnie wynagrodzenie nauczycieli, ponieważ zależy to od wielu czynników, w tym przede wszystkim od stopnia awansu zawodowego. Można jednak przyjąć, że zarobki netto nauczyciela wchodzącego do zawodu nie przekraczają 1900 zł, natomiast nauczyciela z długoletnim stażem legitymującego się najwyższym stopniem awansu zawodowego - 2900 zł.

Z informacji, jakie otrzymaliśmy z mrągowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego, strajkować będą prawie wszyscy nauczyciele. Udział w strajku zadeklarowało 16 placówek z Mrągowa, gminy Mrągowo i gminy Sorkwity.

– Z przeprowadzonych referendów w 17 szkołach i placówkach oświatowych wynika, że na ogólną liczbę 769 uprawnionych do udziału w referendum wzięło udział 617 osób, z tego 571 opowiedziało się za strajkiem, co stanowi ponad 92% – dodaje Leszek Madrak.

Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych zrobiły krok w tył i z podwyżki 10000 zł więcej do wynagrodzenia zasadniczego, zeszli na 730 zł dla stażystów i 990 zł dla nauczycieli dyplomowanych.

Dzisiejsze rozmowy pokażą, czy także Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych dogadają się z rządem i jakie będą efekty tych negocjacji.

mb

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

# On 2019-04-05 08:15
Jak się belfrom praca nie podoba to do policji. Tam mają braki kadrowe.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Nilo 2019-04-04 22:13
Nieroby pierdolone. Nic nie uczą, tylko plotkują o rodzicach.
W Radzie miasta i starostwie sama banda nauczycielska! Emerytowane pierniki nich idą w [cenzura] a nie miejsca dla kasy blokują!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# .......... 2019-04-04 12:35
Ja też chcę pracować 18 godzin tygodniowo, chcę mieć 2 miesiące urlopu+ wolne święta, weekendy, nocki. Tydzień wolnego na dzień nauczyciela. Chcę mieć roczny urlop na podratowanie zdrowia co trzy lata. Przyjmujeta jeszcze do grona waszych elyt??? W dup..ch się poprzewracało. Jeszcze w bezczelny sposób wkręcają do swoich zagrywek dzieci....feeee e.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Abcd... 2019-04-03 09:51
Wprowadzić nauczycielom zamiast umowy o pracę,umowę o dzieło z dobrymi poborami warunkując je tym,że mają uczniów nauczyć przedmiotu a nie jedynie uczyć.To tyle w kwestii 50% kosztów uzyskania przychodu.Niest ety uczniowie na własnej skórze doświadczają "etosu pracy nauczyciela"-st rajkującego nauczyciela.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Sonda

Czy popierasz zapowiadany strajk w oświacie?

Tak - 59.2%
Nie - 37.5%
Nie mam zdania - 2.8%

Głosów ogółem: 1027
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: kwiecień 14, 2019
X Zamknij
X Zamknij