Spór o likwidację straży miejskiej, która funkcjonuje w Mrągowie od 26 lat został rozstrzygnięty. Podczas wczorajszej sesji większość radnych opowiedziała się przeciwko uchwale mającej zapoczątkować jej likwidację. Burzliwa dyskusja przyniosła, więc szczęśliwy koniec dla strażników miejskich, którzy od stycznia obawiali się o swój los.

To była już druga, w obecnej kadencji, sesja Rady Miejskiej w Mrągowie, której najważniejszym punktem obrad okazało się głosowanie nad uchwałą mającą rozpocząć proces likwidacji straży miejskiej. Przypomnijmy, o losach strażników miejskich radni mieli zadecydować pod koniec stycznia, jednak wtedy to sam burmistrz Stanisław Bułajewski zrezygnował z głosowania nad tą uchwałą, powołując się na brak kompletnego audytu.

Wczorajsza sesja zaczęła się, więc od burzliwej dyskusji na temat przeprowadzonego audytu, pracy strażników miejskich i zasadności usunięcia mrągowskiej formacji ze struktur organizacyjnych urzędu. Z ust radnych padały propozycję usprawnienia pracy straży miejskiej, a także zarzuty marnowania potencjału funkcjonariuszy.

Przeciwni rozpoczęciu likwidacji straży miejskiej byli radni Mrągowskiej Inicjatywy Społecznej, którzy jeszcze przed rozpoczęciem głosowania wystąpili z oświadczeniem. Z jego treści wynikało, że przeprowadzony audyt został opracowany bez dogłębnej analizy stanu rzeczywistego, w oparciu jedynie o dokumentacje, z wykorzystaniem tylko wybranych danych, które potwierdzają odgórnie przyjętą przez autora tezę.

Aprobaty radnych nie uzyskała także propozycja przekazania funkcjonującym w urzędzie referatom części obowiązków, które obecnie wykonują strażnicy miejscy. Byli też tacy, którzy zgłaszali sprzeciw wobec planom burmistrza odnośnie tworzenia nowych miejsc pracy w Urzędzie Miejskim i przekazania niemałych środków finansowych na dofinansowanie dwóch nowych funkcjonariuszy policji. Wielu pytało, czy takie rozwiązanie ma sens i czy przyniesie obiecywane przez włodarza oszczędności.

Po drugiej stronie barykady była grupa radnych, która popierała uchwałę w sprawie wystąpienia do wojewódzkiego komendanta policji o wydanie opinii na temat likwidacji straży miejskiej. Według nich miał być to jedynie początek dyskusji na temat zasadności jej funkcjonowania w naszym mieście.

Po długiej wymianie zdań radni przeszli do głosowania nad przyjęciem uchwały w sprawie wystąpienia do wojewódzkiego komendanta policji o wydanie opinii na temat likwidacji straży miejskiej. I jak się okazało, burmistrzowi nie udało się uzyskać potrzebnej większości. Za uchwałą jego autorstwa zagłosowało jedynie 8 z 21 obecnych na sali radnych. Pozostali pomimo zapoznania się z audytem postanowili dać szansę straży miejskiej.

Burmistrz otrzymał, więc poparcie czterech radnych z własnego komitetu ( Rafał Czyżewski, Katarzyna Detyna, Daniel Jakubas, Marian Miksza), za przyjęciem uchwały byli także Bogdan Moroz, Grzegorz Parda i Czesław Zyra z klubu Prawa i Sprawiedliwości oraz Dominik Tarnowski (Komitet Wyborczy Wyborców Uczciwy Samorząd – Niezależni).

Przeciwko ustawie zagłosowali: Waldemar Cybul, Tomasz Doraczyński, Jakub Doraczyński, Magdalena Lewkowicz, Nikonor Henryk, Tadeusz Orzoł, Dariusz Papiernik, Agnieszka Pytel, Otolia Siemieniec, Szałachowska Ewa, Bogusław Wilk, Kamil Wojno i Robert Wróbel.

Dla strażników miejskich dzisiejsza sesja oznaczała „być albo nie być”, dla burmistrza szansę na spełnienie obietnic wyborczych.

Watro podkreślić, że z 1 kwietnia kadra Straży Miejskiej w Mrągowie zmniejszy się z sześciu do czterech pracowników. Nasuwa się zatem pytanie, czy, w związku ze staraniami o jej likwidację, burmistrz zdecyduje się uzupełnić braki kadrowe?

Czekamy także na Wasze komentarze. Piszcie, jak Wy oceniacie decyzję mrągowskich radnych? Czy niepodjecie uchwały mającej zapoczątkować proces likwidacji straży miejskiej było słuszne?


Dodaj komentarz:

Sonda

Czy popierasz zapowiadany strajk w oświacie?

Tak - 59.2%
Nie - 37.5%
Nie mam zdania - 2.8%

Głosów ogółem: 1027
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: kwiecień 14, 2019
X Zamknij
X Zamknij