Ważą się losy straży miejskiej w Mrągowie. Z informacji, jakie udało nam się uzyskać, na najbliższej sesji nowo wybrana rada miejska może podjąć uchwałę, która ma zapoczątkować jej likwidację. Co o służbie mrągowskich strażników miejskich sądzą mieszkańcy? Posłuchajcie naszej sondy ulicznej.

Likwidacji straży miejskiej chce sam burmistrz Mrągowa Stanisław Bułajewski, który od tej ważnej decyzji rozpoczyna swoje pięcioletnie rządy. Jak podkreśla, to realizacja jednego z punktów programu wyborczego, a także reakcja na potrzeby mieszkańców.

– Potwierdzam, że rzeczywiście idziemy w tym kierunku, by straż miejska w Mrągowie przestała funkcjonować. Nie dlatego, że ludzie, którzy tam pracują są źli, bo to są porządni ludzie, których szanuję. To funkcjonowanie straży miejskiej jako tworu, który kiedyś powstał, zdezaktualizowało się.

O to, czy rezygnacja ze straży miejskiej, po 26-latach jej działalności, to rzeczywiście odpowiedź na potrzeby mieszkańców, zapytaliśmy na ulicach Mrągowa. Posłuchajcie, co na temat pracy strażników miejskich sądzą mrągowianie!

Niechęć do straży miejskiej często wynika z nieznajomości zakresu jej obowiązków, przekonuje komendant Jerzy Grądzki. Jak mówi, wbrew pozorom, strażnik miejski ma zadanie odciążać policję od spraw porządkowych.

– W Mrągowie od początku staramy się w swoich wysiłkach kłaść nacisk na czystość, estetykę i porządek, tak istotne wizerunkowo w przypadku miasta turystycznego jakim jest Mrągowo. Niestety, ludzie przy ocenie straży miejskiej bardzo często posługują się stereotypami. Wciąż jest powszechna, utrwalana też w mediach opinia, że strażnicy skupiają się na parkowaniu pojazdów, czy też walczą ze starszymi kobietami handlującymi przysłowiową pietruszką. To absolutnie nie przystaje do rzeczywistości – tłumaczy Jerzy Grądzki, komendant straży miejskiej w Mrągowie.

Zapytany o to, co wpłynęło na tę decyzję, burmistrz Mrągowa wspomina także o aspekcie ekonomicznym. – Tu rolę odgrywają także finanse. Na kwestie związanie z utrzymaniem straży miejskiej, miasto wydaje niemal 600 tys. zł rocznie. To potężna kwota – dodaje.

W obronie strażników miejskich staje komendant Jerzy Grądzki, który podkreśla, że mrągowska straż miejska od momentu jej powstania starała się wypełniać przede wszystkim rolę służebną wobec lokalnej społeczności, a posiadane uprawnienia wykorzystywać do wspierania autentycznych potrzebach mieszkańców.

– Nigdy wyznacznikiem naszych osiągnięć nie była wysokość wpływów z mandatów karnych. Zestawienie po jednej stronie kosztów utrzymania straży, po drugiej zaś wpływów z mandatów karnych jest z gruntu fałszywą tezą, sugerującą, że powinniśmy na siebie zarabiać – mówi nam Jerzy Grądzki.

Do obowiązków strażników miejskich należy dbanie o porządek i bezpieczeństwo publiczne w mieście, monitorowanie stanu mienia komunalnego, realizacja  programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi, w tym wyłapywanie bezdomnych zwierząt i umieszczanie ich w schronisku, transport osób bezdomnych i nietrzeźwych czy nadzór nad skazanymi przez sądy do odbywania kar w postaci prac na cele społeczne. Kto zatem przejmie te zadania? Według zapewnień władz Mrągowa, po likwidacji straży miejskiej, wszystko ma pozostać w jak najlepszy porządku.

– Te obowiązki, które były wykonywane, będą wykonywane dalej, one nie znikną. Część spraw zostanie przekazana referatom, które funkcjonują w naszym mieście. Mamy też pomysł, by pewna kwota, kilkukrotnie mniejsza niż obecne wydatki na straż, była przekazywana dla policji i jeśli udałoby się nam porozumieć, dofinansowalibyśmy dwóch funkcjonariuszy policji, którzy byliby na bazie porozumienia, bliżej związani z tymi sprawami miejskimi – wyjaśnia burmistrz Mrągowa.

Obecnie w mrągowskiej straży miejskiej pracuje 5 funkcjonariuszy i jeden pracownik cywilny. O ich dalszych losach zdecydują rani. Jednym z punktów obrad najbliższej sesji, a ta już w czwartek, jest podjęcie uchwały w sprawie wystąpienia do wojewódzkiego komendanta policji o wydanie opinii na temat likwidacji mrągowskiej straży miejskiej.

Piszcie w komentarzach, czy Waszym zdaniem Mrągowo powinno pójść śladem wielu polskich gmin i miast, które zrezygnowały ze straży miejskich? A może jesteście zadowoleni z działań mrągowskich funkcjonariuszy?

mb


Dodaj komentarz:

X Zamknij
X Zamknij