Strażacy kontrolują obozy harcerskie i biwaki w powiecie mrągowskim. Od początku wakacji odwiedzili 5 miejsc wypoczynku dzieci i młodzieży. Nadzór służb ma zminimalizować zagrożenie, a kontrole to skutek ubiegłorocznej tragedii na Pomorzu, gdzie zginęły dwie harcerki.

Strażacy z PSP w Mrągowie od początku wakacji sprawdzają, czy wypoczywające w powiecie dzieci i młodzież są bezpieczne. Do tej pory przeprowadzili 5 kontroli obozów harcerskich i w żadnym przypadku inspekcja nie wykazała nieprawidłowości.

Nadzór służb mundurowych nad biwakami w lesie organizowany jest w całej Polsce po to, by uniknąć takich zdarzeń jak w ubiegłym roku – kiedy podczas wichury na Pomorzu życie straciły dwie uczestniczki obozu. W związku z tym wydarzeniem postanowiono wzmocnić nadzór nad zapewnieniem odpowiednich warunków bezpieczeństwa przez organizatorów, oraz zacieśnić współprace służb z kadrą obozu.

– Podczas kontroli strażacy zwracali szczególną uwagę na stan dróg, oznakowanie ułatwiające nawigowanie po leśnym terenie, zabezpieczenie przeciwpożarowe obozu, w tym wyposażenie w gaśnice, łopaty czy koce gaśnicze – wylicza asp. Mateusz Rutkowski z PSP Mrągowo.

Powód wizyt na obozowisku jest jeden – szeroko pojęte bezpieczeństwo. Mrągowskich strażaków interesowało więc, jakie kwalifikacje posiadają osoby z zabezpieczenia medycznego, czy drogi ewakuacji na terenie obozu są oznakowane oraz czy wyjścia z namiotów nie są ograniczone lub zastawione. Będąc na miejscu sprawdzali również czy miejsce palenia ogniska zostało prawidłowo wyznaczone i zabezpieczone oraz czy substancje łatwopalne są przechowywane w odpowiedni sposób.

Spotkanie ze strażakami było także lekcją w terenie. Uczestnicy obozów będący pod nadzorem służb mundurowych przećwiczyli scenariusz ewakuacji w przypadku zagrożenia.

– Próbna ewakuacja, to możliwość sprawdzenia, czy harcerze wiedzą, gdzie znajduje się miejsce zbiórki ewakuacji i tzw. miejsce bezpieczne, w którym należy oczekiwać na transport, czy wszyscy uczestnicy opuścili obóz, oraz czy sposób alarmowania o konieczności ewakuacji jest prawidłowy – dodaje Rutkowski.

Podczas kontroli największe zainteresowanie harcerzy wzbudzał samochód strażacki i znajdujący się w nim sprzęt. Strażacy wykorzystali te zainteresowanie i przeprowadzili pogadanki na temat prawidłowego używania gaśnic i zachowania się nad wodą oraz to jakie informacje należy przekazywać dzwoniąc na numer alarmowy 998.

Kadra obozu jest w stałym kontakcie z dyspozytorem straży pożarnej, skąd dostaje informacje na temat niebezpiecznych zjawisk pogodowych, lub informuje o zdarzeniach wymagających pomocy służb ratowniczych.

mb


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Sonda

Czy weźmiesz udział w tegorocznych wyborach samorządowych

Tak - 87.1%
Nie - 10.5%
Nie podjąłem(-ęłam) decyzji - 1.8%

Głosów ogółem: 171
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: marzec 2, 2018
X Zamknij
X Zamknij