Pan Sylwester Kędzierski z Marcinkowa przez lata walczył z różnego rodzaju schorzeniami kręgosłupa. Do tego doszła silna cukrzyca i nadciśnienie. Lekarze orzekli, że nie powróci już do pełni zdrowia. Jednak nie poddał się i sam rozprawił się z chorobami. Obejrzyjcie nasz sile, zawziętości i walce z przeciwnościami losu.


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

# piotr (IP: 94.254.*.43) 2018-05-29 08:00
brawo sylwek!!!! tak trzymaj.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Grażyna (IP: 89.229.*.179) 2018-05-28 17:49
Niesamowita historia... Panie Sylwku, jestem pod wrażeniem... Życzę Panu szczęścia, bo zdrowie już Pan odzyskał :)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# kam (IP: 149.22.*.153) 2018-05-28 14:50
Brawo Panie Sylwku!lekarze= ksiazka i wiecej nic .Wiara to jest lekarstwo. Bravo
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# BUNTOWNIK BEZ POWODU (IP: 89.229.*.131) 2018-05-28 13:08
BRAVO
SYLWEK.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Sonda

Czy weźmiesz udział w tegorocznych wyborach samorządowych

Tak - 87.1%
Nie - 10.5%
Nie podjąłem(-ęłam) decyzji - 1.8%

Głosów ogółem: 171
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: marzec 2, 2018
X Zamknij
X Zamknij