Już cztery pieski znalazły nowy dom dzięki akcji „Bieg na sześć łap”. Los uśmiechnął się do Bingo, Mamby, Turbo i Diego, które ostatnie lata spędziły w schronisku w Bagienicach. Teraz będą mogły podziękować nowym właścicielom bezgranicznym oddaniem i miłością. Takich piesków jest jednak więcej, wszystkie czekają na adopcje.

To miały być akcje organizowane kilka razy do roku. Kiedy niespełna miesiąc temu po raz pierwszy udało się zorganizować spacer z mieszkańcami schroniska w Bagienicach, nikt nie spodziewał się, że „Bieg na sześć łap” znajdzie tak wielu sympatyków, a akcja przyniesie tak wiele dobrego. Z jednej strony psiaki mogą choć na moment wyjść z boksów, z drugiej to zapoznawczy spacer dla potencjalnych właścicieli i szansa na nowy dom dla psiaków.

Już kilka godzin po zakończeniu pierwszej edycji na profilu facebookowym „Biegu na sześć łap w Bagienicach” pojawiły się zdjęcia czworonogów, które uczestnicy robili podczas spaceru. Internet zalały posty zachęcające do adopcji. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Jak informuje właściciel schroniska, nowy dom od początku marca znalazło sześć sympatycznych psiaków, a cztery z nich dzięki akcji.

– Wizyta w schronisku do łatwych nie należy, bo wybór psa, którego mamy zabrać do domu spośród kilkudziesięciu patrzących na nas mordek jest szczególnie ciężki – mówi Tomasz Wieleba, właściciel schroniska w Bagienicach. – Takie akcje jak „Bieg na sześć łap” to okazja, by poznać psy w milszych okolicznościach.

Jednym skradły serce podczas akcji, innym na zdjęciach zamieszczonych w Internecie, a jeszcze innym podczas wizyty w schronisku. Nie ważne jak, ważne, że odmienił się los kolejnych psiaków.

– Przez ostatnie tygodnie mój telefon ciągle dzwoni. Kontaktują się ze mną ludzie z odległych zakątków Polski i pytają o konkretne psiaki. Ja nie mogę dać domu wszystkim, ale mogę pomóć im w znalezieniu nowych właścicieli – z radością przyznaje organizatorka akcji „Bieg na sześć łap w Bagienicach” Wioleta Smorszczewska-Wilczyńska. – Nie robię nic szczególnego, po prostu zabieram psa na spacer, poznaję go, robię zdjęcie, opisuję i udostępniam w mediach społecznościowych – dodaje organizatorka.

Nie znamy jeszcze terminu kolejnej edycji „Biegu na sześć łap”, ale mamy dobrą wiadomość dla miłośników czworonogów. Od kilku tygodni na spacery z psami przebywającymi w schronisku w Bagienicach możecie wychodzić od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00 do 14:00 oraz w soboty po wcześniejszym umówieniu się.

– Bezdomne psiaki wcześniej prawie nie wychodziły z boksów, więc podczas pierwszego spaceru były strasznie pobudzone. Po kilku metrach zachęcone smakołykami, zaczynały radośnie merdać ogonkami i szczekać. Teraz na spacerach widać, że cieszą się z wyjścia, a może jeszcze bardziej z kontaktu z ludźmi, którego tak bardzo potrzebują, by uwierzyć ponownie w ludzi – przyznaje Katarzyna Długosz, uczestniczka „Biegu na sześć łap”. – Ja staram się znaleźć czas i wyprowadzić bezdomnego pieska nie tylko podczas wielkich, zorganizowanych akcji. Do czego wszystkich bardzo zachęcam.

Śliedzić losy psiaków ze schroniska w Bagienicach możecie poprzez facebookowy profil "Biegu na sześć łap - Bagienice", gdzie znajdziecie nie tylko zdjęcia czworonogów, ale także informacje o spacerach.

mb


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

# Ewa (IP: 188.146.*.59) 2018-04-09 16:10
Cudowna inicjatywa. Trzymam kciuki za inne pieski a tymczasem udostępniam akcję
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# psiara (IP: 89.231.*.218) 2018-04-09 11:43
super akcja dajmy tym psiaczkom trochę miłości ,wszystkie zasługują na miłość a te w schronisku nie miały tyle szczęścia pozdrawiam psiarzy do zobaczenia na następnej akcji
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Sonda

Czy weźmiesz udział w tegorocznych wyborach samorządowych

Tak - 87.1%
Nie - 10.5%
Nie podjąłem(-ęłam) decyzji - 1.8%

Głosów ogółem: 171
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: marzec 2, 2018
X Zamknij
X Zamknij