W sobotni poranek kierowca BMW szarżował w centrum Mrągowa, uderzył w inny pojazd na ulicy Warszawskiej, a następnie uciekł. Na szczęście zareagowali świadkowie, którzy wezwali policję. Kierowca zdążył jeszcze zgubić tablicę rejestracyjną, posadzić swojego pijanego pasażera za kierownicę, a następnie został zatrzymany. Obaj mężczyźni będą mieli teraz spore kłopoty.

W sobotę po godzinie 8.00 oficer dyżurny mrągowskiej komendy otrzymał informację o kolizji drogowej, do której doszło na ulicy Warszawskiej w Mrągowie.

Tam kierujący BMW uderzył w zaparkowanego Volkswagena Passata. Zgłaszający sprawę mężczyzna informował, że sprawca po kolizji odjechał z miejsca zdarzenia i zgubił po drodze tablicę rejestracyjną.

Chwilę później funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali opisany pojazd do kontroli drogowej. Podczas interwencji za kierownicą siedział mężczyzna, który miał 2 promile alkoholu w organizmie. Ale okazało się, że to nie on spowodował kolizję, ponieważ uczynił to jego pasażer, który po zdarzeniu przesiadł się. W tym przypadku badanie alkomatem nic nie wykazało, mężczyzna był trzeźwy.

W efekcie jeden z nich otrzymał mandat za spowodowanie kolizji drogowej, a drugiemu zatrzymano prawo jazdy kategorii B. Będzie odpowiadał za popełnienie przestępstwa, jakim jest kierowanie w stanie nietrzeźwości. Według kodeksu karnego za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do lat 15.

Źródło: KPP Mrągowo, oprac. red

Słowa kluczowe:
Mrągowo na sygnale policja kolizja drogowa 

Dodaj komentarz:

X Zamknij
X Zamknij