W ubiegłym roku w Mrągowie urodziło się 165 maluchów, to o ponad siedemdziesiąt mniej niż jeszcze siedem lat temu. Z roku na rok obserwujemy coraz mniej narodzin i jest to już stała tendencja. O powody postanowiliśmy zapytać mieszkańców naszego miasta.

Miniony rok w naszym mieście został zamknięty nie robiącą wrażenia liczbą 165. urodzeń. Wśród nowych mieszkańców Mrągowa prym wiodły dziewczynki – było ich 86, chłopców urodziło się 79.

Z danych, jakie otrzymaliśmy z Ewidencji Ludności Urzędu Miasta w Mrągowie wynika, że tendencja spadkowa utrzymuje się już od kilku lat. W 2010 roku przywitaliśmy na świecie 237. maluchów, a w 2017 było ich zaledwie 165.


Urodzenia w Mrągowie w latach 2010-2017

 

Dlaczego w Mrągowie rodzi się coraz mniej dzieci? Posłuchajcie naszej sondy z mieszkańcami, których zapytaliśmy o powody takiego stanu rzeczy.

Sprawdziliśmy, jaka jest moda na imiona w przypadku nowych mieszkańców Mrągowa. I tak w przypadku chłopców w ubiegłym roku królowali Antoni i Ignacy, a wśród dziewczynek najbardziej popularne były Maria i Maja. Nadal na topie są też Julie, Igi, Zofie i Zuzanny. Wielu z Was wybiera też takie imiona jak Piotr i Wiktor.

Na chwilę obecną w Mrągowie na stałe zameldowanych jest tylko 21 226 mieszkańców. To o prawie tysiąc mniej niż w 2009 roku. Niestety także bilans przyrostu naturalnego jest ujemny. W ubiegłym roku było więcej zgonów (210) niż urodzeń (165).

Marlena Bieleninik

Książki i projekty edukacyjne

podnoszące kompetencje procesowe

Adwokat
Diabła

Iain Morley
Adowkat Diabła Kup książkę Kup audiobook

Na końcu
świata

Wawrzyniec Siedlecki
Na końcu świata Kup książkę

Na końcu świata
czyli Afryka dzika

Wawrzyniec Siedlecki
Na końcu świata czyli Afryka dzika Kup książkę Kup audiobook

Przygody
Belli

Lillienne Golc
Przygody Belli Kup książkę

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

# Dorota (IP: 159.205.*.20) 2018-02-08 11:38
Wielu młodych wyjeżdża za granicę z prostego powodu - łatwiej o własne 4 ściany. U nas kokosy za wynajem, a na gminne szans brak....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Wojtek (IP: 109.76.*.89) 2018-01-20 05:05
Porodówka wygląda jak by jeszcze Niemcy ją stawiali a Polacy nic w niej nie remontowali . Personel okropny NIE kompetentny tylko mordę potrafi drzeć . Poród to przeżycie dla kobiety a nie niepotrzebny stres . A w Biskupcu wyremontowane i w miłej atmosferze pełna kultura . W Mrągowie tak się zachowuje personel jak by za kare tam pracował a pacjenta traktuje się jak śmiecia . POWINNI ZAMKNĄĆ TEN SZPITAL BO LECZYĆ TO TAM PSA BYM NIE DAŁ .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Witch (IP: 5.60.*.166) 2018-01-19 17:32
Bardziej im sie opłaca rodzić za granicą ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Paweł (IP: 31.135.*.18) 2018-01-18 19:15
Może babcia Siemieńcowa ma Wam pokazać jak się to robi ...... Do roboty a nie tylko na wsparcie od miasta czekanie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Joanna (IP: 5.60.*.102) 2018-01-18 16:29
Bylam wśród rodzących w Mrągowie w 2017r i uważam, że personel jest profesjonalny, życzliwy, pomocny. Zarówno lekarze, jak i położne. Sala porodowa, jak i sale poporodowe może i są stare, nie dają intymności, ale ludzie, którzy tam pracują ratują sytuację. Nie wyobrażam sobie rodzić gdzieś indziej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Jowita (IP: 37.47.*.223) 2018-01-18 15:43
Mi również odradzano Mrągowo i rodziłam w Kętrzynie.A dlaczego?Przede wszystkim ze względu na salę porodową.Jest "wieloosobowa". Rodząc chce się mieć prywatność.Jest również sala do porodów rodzinnych ale podobno zepsute łóżko (od dłuższego czasu! I nie wiadomo ile w tym prawdy bo sala znajduje się na drugim końcu i podejrzewam że to lenistwo)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Antysocjalista (IP: 83.9.*.52) 2018-01-18 15:39
Trzeba zaorać socjalizm,a problem sam zniknie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Młoda Mama (IP: 89.229.*.4) 2018-01-18 15:28
Ja niedawno rodziłam......w Olsztynie. Jeszcze na początku ciąży ostrzegłam rodzinę żeby w razie czegoś wieźli mnie do Olsztyna lub Biskupca. Kategorycznie zastrzegłam że ze szpitalem w Mrągowie nie chcę mieć nic wspólnego. Może i czysto, może i dobrze karmią ,ale lekarze........ pożal się. Gdyby ewentualnie pracowałaby tam doktor Pomiećko to rozważyłabym wtedy możliwość rodzenia w szpitalu w Mrągowie. Ale bez niej to nie było mowy abym się tam położyła.
Pozdrawiam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# JA (IP: 89.229.*.117) 2018-01-18 13:42
Albo młodzi wyjechali, albo dzieci rodzą się w Biskupcu i Olsztynie , bo nasz szpital jest taki sobie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Joasia (IP: 5.172.*.54) 2018-01-18 13:27
Bo kobiety jeżdżą rodzić do Biskupca, Olsztyna i Kętrzyna.
Do szpitala mrągowskiego strach zaglądać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Monika (IP: 80.187.*.238) 2018-01-18 13:17
Nikt nie wspomnial o szpitalach. O opiece. Dlaczego wiekszosc osob chodzi prywatnie i wydaje kase nie dosc, ze na podatki, to i na opieke prywatna? Bo lekarze chca wiecej. Dziecko z zapaleniem oskrzeli a lekarka mowi, zdrowe dziecko, co Pani chce. Dobrze, ze rodzice obserwowali i uparli sie jechac na pogotowie z maluszkiem...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Sonda

Czy weźmiesz udział w tegorocznych wyborach samorządowych

X Zamknij
X Zamknij