Nietrzeźwy 34-latek zadzwonił na policję w Mrągowie. Mężczyzna znajdował się na terenie jednego ze sklepów przy ulicy Warszawskiej i obawiał się z niego wyjść. Twierdził, że nieznani mężczyźni go pobili i nadal mu grożą. Informacja jednak się nie potwierdziła.

W piątek po godzinie 23.00 oficer dyżurny mrągowskiej policji otrzymał informację, że w sklepie przy ulicy Warszawskiej w Mrągowie przebywa przestraszony mężczyzna, który obawia się z niego wyjść. Twierdzi, że nieznani mężczyźni uderzyli go, zabrali mu pieniądze i nadal grożą mu czekając przed sklepem. Pod wskazany adres pojechał patrol policji. Na miejscu funkcjonariusze nie potwierdzili historii 34-latka. Ustalili, że zadzwonił on na numer alarmowy, ponieważ myślał, że policjanci zawiozą go do domu, bo nie chciało mu się iść pieszo. W związku z tym, że zgłoszenie było fałszywe, mężczyzna został ukarany 500-złotowym mandatem.

Oprac. red./ Źródło: KPP Mrągowo

Słowa kluczowe:
policja na sygnale fałszywe wezwanie 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

# Mągowo (IP: 89.231.*.45) 2018-01-08 14:33
PATOLA!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Sonda

Czy weźmiesz udział w tegorocznych wyborach samorządowych

Tak - 87.1%
Nie - 10.5%
Nie podjąłem(-ęłam) decyzji - 1.8%

Głosów ogółem: 171
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: marzec 2, 2018
X Zamknij
X Zamknij