Wczoraj policjanci z Mrągowa otrzymali zgłoszenie o podłożeniu ładunku wybuchowego. Okazało się, że był to fałszywy alarm, a jego sprawą jest 14-latek z zachodnio-pomorskiego. Teraz zajmie się nim sąd.

Wczoraj (18 grudnia) przed południem mrągowska policja otrzymała informację, że na telefon komórkowy jednego z mieszkańców powiatu, zadzwonił nieznany mężczyzna informując, że w jego mieszkaniu jest bomba i jeśli nie zapłaci 100 tysięcy złotych, to ładunek wybuchnie. Żart 14-latka postawił na nogi mrągowską policję.

– Do akcji przystąpiły patrole policji i funkcjonariusze z rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Po sprawdzeniu wszystkich pomieszczeń okazało się, że bomby, na szczęście, nie było – poinformowała nas Dorota Kulig, rzecznik mrągowskiej komendy policji.

Jeszcze tego samego dnia ustalono tożsamość nastoletniego autora, który za głupi dowcip poniesie konsekwencje.

– Policjanci dotarli do 14-latka z województwa zachodnio-pomorskiego, który wykonał połączenie. Jak ustali funkcjonariusze z Kamienia Pomorskiego, nieletni będąc na przerwie miedzy lekcjami zrobił żart dzwoniąc na przypadkowo wybrany numer. Teraz za swoje zachowanie tłumaczył się będzie przed sądem rodzinnym i nieletnich – dodaje Dorota Kulig.

Oprac. red./ Źródło: KPP Mrągowo


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

# jd (IP: 89.229.*.192) 2017-12-21 17:26
egh..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# xD (IP: 89.229.*.72) 2017-12-19 15:24
ale pięknie sobie nagrabił
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Sonda

Czy weźmiesz udział w tegorocznych wyborach samorządowych

Tak - 87.1%
Nie - 10.5%
Nie podjąłem(-ęłam) decyzji - 1.8%

Głosów ogółem: 171
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: marzec 2, 2018
X Zamknij
X Zamknij