Anna Onisiewicz z nowym rokiem szkolnym objęła stanowisko dyrektora Zespołu Oświatowo - Sportowego Baza w Mrągowie. Mimo, iż kilka lat temu pełniła już tę funkcję, postanowiła ponownie podjąć się wyzwania. Zapraszamy na wywiad z nowym dyrektorem szkoły.

Co planuje Pani zmienić w szkole i jakie są Pani priorytety jeśli chodzi o przyszłość placówki?

W pierwszych dniach kadencji powstał zespół promocji placówki, w skład którego weszli nauczyciele i trenerzy. Zespół już od pierwszych dni działania wykazuje się dużą inicjatywą, a efekty jego pracy będą widoczne niebawem. Mam nadzieję, że podniesie się poziom sportu w szkole. Potrzebna jest mozolna praca przywracająca ciągi szkolenia sportowego, szczególnie w wiodącym sporcie jakim jest żeglarstwo. Potrzebny jest nadzór i skuteczna koordynacja. W tym celu powołam na stanowisko wicedyrektora trenera z wieloletnim doświadczeniem, który o sporcie wie prawie wszystko. Dalsze kierunki moich działań wskaże analiza raportu ds. sportowych, którego wykonanie zleciłam na początku swojej kadencji. Liczę na to, że uda mi się pozyskać środki zewnętrzne (unijne, budżetowe, sponsorskie) na bieżące potrzeby w zakresie dydaktyki i sportu, aby odciążyć organ prowadzący w zakresie finansowania naszych potrzeb.

Jak będzie wyglądała współpraca pomiędzy szkołą a Bazą?

„BAZA” to właśnie Zespół Oświatowo - Sportowy i Klub. Nie ma rozbieżnych celów i zadań. Większość jest wspólna. Co dobre dla szkoły jest też dobre dla klubu i odwrotnie. Zawodnicy i trenerzy koronnych dyscyplin tj. żeglarstwa i kajakarstwa klasycznego przebywają na wspólnym terenie, korzystają z obiektów oraz używają wspólnie sprzęt sportowy i asekuracyjny. Wspólną troską będzie to, by programy sportowe były bogate, zajęcia efektywne, a sprzęt jak najlepszy i w dużej ilości. Na tym będziemy się skupiać, a nie na oddzielaniu szkoły od Klubu Sportowego. Ktokolwiek zna historię Klubu wie, że szkoła została powołana do życia wtedy, kiedy Baza była prowadzona przez p. Józefa Jaszczur-Nowickiego, założyciela i budowniczego Bazy Mrągowo. Nikt wcześniej nie rozdzielał tych dwóch struktur. One są jedną całością.

Jakie są Pani pomysły, plany w kwestii rozwoju szkoły i przyciągnięcia do placówki młodych zdolnych uczniów z innych szkół, nie tylko z naszego powiatu?

Stawiam przede wszystkim na podniesienie jakości kształcenia sportowego, nie zapominając przy tym o dydaktyce i wychowaniu. Jest taki krzywdzący nas i z gruntu fałszywy pogląd, że poziom nauczania w naszej szkole jest dużo niższy niż innych szkół w powiecie. Dlatego, w tym miejscu chciałabym podkreślić, że wyniki uczniów naszej szkoły z egzaminów zewnętrznych niczym nie odbiegają od wyników uczniów innych szkół powiatu mrągowskiego. Co więcej, niektóre wyniki są porównywalne do średniej w województwie lub kraju. Absolwenci tej szkoły to wspaniali ludzie, którzy świetnie radzą sobie w życiu. Są wśród nich nauczyciele i trenerzy, ale także przedstawiciele wielu odległych od sportu zawodów. Są inżynierowie, geodeci, aktorzy po szkołach teatralnych, samodzielni pracownicy naukowi, prawnicy i lekarze, są też i tacy, którzy wypłynęli na wielkie wody, czyli skończyli Akademię Morską i są oficerami na statkach. Wierzę, że dyrekcja otwarta na potrzeby społeczności szkolnej oraz wymagająca, ale jednocześnie życzliwa kadra pedagogiczna przyczynią się do przywrócenia dobrej opinii o szkole, a przez to zachęci to dzieci do podejmowania nauki w naszej placówce.

Postaramy się też przygotować ciekawą ofertę szkolenia sportowego, by zawodnicy z innych miast i klubów stwierdzili, że w ZOS „Baza” warto kontynuować swoją dalszą karierę zarówno w żeglarstwie i kajakarstwie klasycznym, jak również w koszykówce czy piłce nożnej. Mam nadzieję, że uda się przywrócić internat i stołówkę. Bez tego trudno jest mówić o regionalnym charakterze placówki. Aby było to możliwe bez szczególnego obciążania budżetu Powiatu, trzeba będzie poszukać niestandardowych rozwiązań. Są pewne pomysły, ale za wcześnie jeszcze, by o tym mówić.

Związana już była Pani ze szkołą, dlaczego zdecydowała się Pani ponownie kandydować na to stanowisko?

Decyzję o ponownym kandydowaniu podjęłam po wielu przemyśleniach i rozmowach z pracownikami, którym na sercu leżało dobro placówki. Znają mnie już od wielu lat, więc wiedzieli, że jestem człowiekiem życzliwym, umiejącym słuchać, empatycznym, a przede wszystkim potrafiącym pracować nawet w trudnych sytuacjach. Takie cechy powinna mieć osoba na stanowisku kierowniczym - twierdzili. Swoją postawą pokazywali mi wielokrotnie, że zawsze mogę na nich liczyć. Dlatego też postanowiłam ponownie stanąć do konkursu, bogatsza o 10 lat doświadczenia zawodowego. Uważam, że nie wchodzi się do tej samej rzeki, ale obecny Zespół Oświatowo - Sportowy „Baza” to nie ten sam Zespół, który zostawiałam w 2012 roku.

Pierwszy miesiąc Pani pracy na nowym stanowisku dobiegł końca. Jakie są Pani odczucia jeśli chodzi o szkołę, uczniów i nauczycieli?

Jestem zadowolona z atmosfery, jaka panuje w szkole. Kiedy zaś widzę zaangażowanie nauczycieli, trenerów, pracowników administracji i obsługi oraz uczniów i ich rodziców, jestem zaszczycona i dumna, że mogę kierować tym Zespołem. Pierwszego dnia zostałam przywitana ogromnymi brawami, więc zrobię wszystko, by nigdy nie ucichły.

W poprzedniej kadencji przyświecała mi myśl Jana Pawła II „Wymagajcie od siebie, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”. Teraz zaś myślą przewodnią moich działań jest także myśl Jana Pawła II "W rodzinie i w szkole nie może zabraknąć wychowania dla szacunku, dla życia, dla dobra i piękna”. Ze względu na profil szkoły do tej myśli dodałam także słowa „dla sportu”.

Wierzę, że nasze codzienne wspólne działania oraz dobra atmosfera pracy sprawią, że Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Mrągowie znów wróci do swej świetności i zacznie błyszczeć blaskiem zdobywanych medali. Duma Trenerów, Nauczycieli, Rodziców z sukcesów Uczniów - Zawodników będzie wiatrem w żagle łodzi, którą płyniemy wszyscy, a jej nazwa to Zespół Oświatowo - Sportowy „Baza”.

Rozmawiała: Paulina Duszak-Jabłonowska

Książki i projekty edukacyjne

podnoszące kompetencje procesowe

Adwokat
Diabła

Iain Morley
Adowkat Diabła Kup książkę Kup audiobook

Na końcu
świata

Wawrzyniec Siedlecki
Na końcu świata Kup książkę

Na końcu świata
czyli Afryka dzika

Wawrzyniec Siedlecki
Na końcu świata czyli Afryka dzika Kup książkę Kup audiobook

Przygody
Belli

Lillienne Golc
Przygody Belli Kup książkę

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

# rodzic (IP: 37.248.*.59) 2017-10-05 22:33
szkoda że pani zapomniała jak szkoła upadła za pani panowaniem. Dostała pani kolejną szansę zobaczymy ten blask medali- śmiech , a 2 klasa LO 4 osoby powiat chyba oszalał finansować taki oddział. czas na zastanowienie się.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# ona (IP: 77.254.*.248) 2017-10-04 08:01
jedzonko w 4 bleeee.....szko da pracy "kucharek" i pieniędzy rodziców.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Abolwen (IP: 37.7.*.87) 2017-10-02 15:36
Super szkoła. Oby był na nią pomysł. Można poczuć się jak w prywatnej, w większych miastach ludzie płacą grubą kasę by dzieci miały takie warunki. :) Jeśli życie potoczy się tak,że wrócę do rodzinnego miasta bez wahania dzieci wyśle do tej szkoły. Jedzonko w stołówce pycha (nie to co ohyda w "4"). Indywidualne podejście do ucznia. Nie ma na co narzekać. Powodzenia Pani Dyrektor.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Top Secret

Sonda

Jak oceniasz sezon letnich imprez w Mrągowie?

Super - 8.9%
Dobrze - 23.6%
Średnio - 23.2%
Słabo - 21.5%
Bardzo słabo - 21.9%

Głosów ogółem: 237
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: listopad 12, 2017
X Zamknij
X Zamknij
McDonalds