Prawo i Sprawiedliwość zafundowało Polakom reformę oświaty, która likwiduje gimnazja i wprowadza wiele zmian będących tego konsekwencją. Ustawa została przyjęta w bieżącym tygodniu. O powodach i okolicznościach wprowadzenia reformy rozmawiamy z posłem Jerzym Antonim Gosiewskim (PiS).

Co jest złego w gimnazjach, że tak uparcie chcą Państwo je zlikwidować?
Jerzy Gosiewski: Podam przykład. Uczeń z małej sześcioklasowej podstawówki znajdującej się w niewielkiej miejscowości, po jej ukończeniu trafia do dużo większego gimnazjum, w dużo większym mieście. Jest zagubiony, ma wokół siebie całkowicie nowych kolegów i trafia w środowisko, którego nie zna. Wielu nie radzi sobie z tym, bo są za młodzi na tak radykalne zmiany. Wiele miesięcy upłynie, zanim przystosuje się do nowej sytuacji, a są przecież przypadki, w których uczniowie w ogóle nie potrafią się przystosować. Po naszej reformie, uczeń będzie zmieniał swoją pierwszą szkołę dwa lata później, będzie bogatszy o dwa lata doświadczeń i przede wszystkim dojrzalszy. Łatwiej przystosuje się do nowego środowiska. Reforma ma podnieść poziom nauczania, który obecnie jest niezadowalający.

Duża część społeczeństwa zarzuca Prawu i Sprawiedliwości, że reforma jest robiona za szybko. Jak wyglądał proces przygotowania zmian?
W kampanii wyborczej obiecywaliśmy, że zlikwidujemy gimnazja, wprowadzimy ośmioklasową szkołę podstawową i wzmocnimy szkolnictwo zawodowe, tworząc szkoły branżowe. Oficjalną drogę ku przekształceniom rozpoczęliśmy w lutym bieżącego roku, kiedy to ogłosiliśmy ogólnopolską debatę o edukacji. 27 czerwca podsumowaliśmy wszystkie debaty, a we wrześniu przedstawiliśmy projekty ustaw, które były wynikiem naszej pracy i skierowaliśmy projekty pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów. W listopadzie te projekty zostały przyjęte. Ustawa została właśnie przyjęta przez Parlament i czeka na podpis Prezydenta. Nie jest zatem tak, jak mówią, że ta reforma jest robiona ad hoc. Od 1 stycznia 2017 chcielibyśmy, by ustawa weszła w życie. Będzie rozłożona na wiele etapów i będzie trwała aż do roku 2023.

Jakie są jej główne założenia?
Wszystko rozpoczyna się od przedszkola, później jest ośmioletnia szkoła podstawowa, a następnie uczeń ma do wyboru trzy drogi. Pierwsza – idzie do szkoły branżowej I stopnia, po 3 latach nauki może pójść do szkoły branżowej II stopnia – dwuletniej lub zakończyć naukę i iść do pracy. Uczeń po ukończeniu szkoły branżowej uzyska konkretne uprawnienia, które potwierdzi na egzaminie. Oczywiście szkoły branżowe będą musiały ściśle współpracować z firmami, które po ukończeniu nauki, będą uczniów zatrudniać. Drugą możliwością ucznia po ukończeniu podstawówki będzie wybór technikum, w którym uczeń także pozna konkretny zawód. Trzecią możliwością jaką dajemy uczniom jest pójście do czteroletniego liceum. We wszystkich trzech typach szkół, uczeń będzie miał możliwość zdania egzaminu maturalnego, takiego samego w każdej szkole i pójścia na wybrany przez siebie kierunek studiów.

Ale przecież obecnie uczeń ma także niemal identyczne rodzaje szkół do wyboru - liceum, technikum lub szkoła zawodowa. Zmienią się tylko nazwy i czas nauki. W jaki sposób ma to wpłynąć na podwyższenie poziomu nauczania?
Sytuacja wygląda teraz tak, że dzieci z gimnazjum przychodzą do szkół z różnym stopniem wiedzy. Przez pierwszy rok, praca skupiona jest nad wyrównaniem poziomu ich wiedzy. Ostatnie pół roku szkoły to przygotowania do studniówki i powtórki przed maturą. Czasu na przyswajanie nowych wiadomości jest za mało. Szkoły chcąc uzyskać wyniki, z których są rozliczane, skupiają się na przygotowaniu uczniów do matur, a nie na poszerzaniu ich wiedzy i przygotowaniu do życia. Czteroletnie liceum czy 5-letnie technika i szkoły branżowe dadzą nauczycielom większe możliwości nauczania, a uczniom możliwości poszerzania swoich horyzontów.

Duże zmiany czekają szkoły zawodowe, które zmienią się w dwustopniowe szkoły branżowe. W założeniach mowa jest o tym, że szkoły branżowe będą współpracować z zakładami pracy. Czy obecnie ta współpraca jest według Pana niewystarczająca?
Inicjatywa musi wychodzić od szkół. To one będą musiały ściśle współpracować z zakładami pracy, po to, by odpowiednio przygotować uczniów do wykonywania zawodu. Obecnie szkoły zawodowe nie współpracują z odpowiednią ilością zakładów pracy, tu jest jeszcze sporo do zrobienia. Jeżeli po reformie, zakład pracy będzie miał pewność, że po ukończeniu szkoły, uczeń będzie miał odpowiednie uprawnienia kwalifikujące go do pracy w tym zakładzie, to nie ma innej możliwości jak przyjęcie go do pracy. W szkole branżowej uczeń będzie miał egzaminy z całego bloku uprawnień potrzebnych do wykonywania danego zawodu, a nie tak jak jest teraz, czyli pojedyncze ukończone kursy czy to ze spawania, czy bhp.

Samorządy od lat walczą o zwiększenie subwencji oświatowej, która z reguły nie pokrywa faktycznych kosztów utrzymania szkół. Czy planowane są zmiany w systemie finansowania oświaty?
Problem nie leży w wysokości subwencji, ale w sposobie gospodarowania nimi przez samorządy. Pieniędzy z subwencji, przy rozsądnym ich gospodarowaniu, powinno wystarczać na utrzymanie szkół. Moim zdaniem powinniśmy się skupić na dofinansowaniu gmin wiejskich, bo koszty w tych samorządach są większe niż w miastach, choćby z powodu dowożenia uczniów. Gminy wiejskie są rozproszone, spora część szkół została zlikwidowana i teraz trzeba dowozić uczniów po kilkanaście kilometrów. W tym przypadku trzeba zmienić algorytm wyliczania wysokości subwencji. Będziemy pracować nad tymi zmianami. Jeżeli któraś gmina dokłada do oświaty i ma do tego obiektywne powody to ja to rozumiem, ale są gminy, które nie potrafią dobrze gospodarować subwencjami i to jest ich problem.

Przygotowane przez Państwa podstawy programowe, szczególnie z języka polskiego, biologii czy fizyki są krytykowane przez środowiska akademickie i nauczycieli. Zarzucają, że szkoła z takimi podstawami będzie archaiczna.
Podstawy programowe, które proponujemy są wzorem do naśladowania. Niedopuszczalnym było bowiem, że dotychczas w dostatecznym stopniu nie uczono takich podstawowych przedmiotów jak biologia, fizyka czy chemia. Niedopuszczalnym jest, by nie nauczano nas prawdziwej historii. Niedopuszczalnym jest, by nie nauczano naszych dzieci patriotyzmu i związania z ojczyzną naszych przodków, która powinna nas łączyć. Niedopuszczalnym, że absolwent szkoły średniej na Warmii i Mazurach nie ma pojęcia lub jego pojęcie jest mgliste o najważniejszych bitwach w dziejach historii Polski, na przykład o bitwie pod Prostkami w powiecie Ełk, bitwie, która jest chlubą oręża polskiego.

Samorządy narzekają, że będą musiały wydawać swoje pieniądze na reformę, choćby na przystosowywanie sal lekcyjnych z fizyki i chemii w szkołach podstawowych. Czy rząd przekaże samorządom dodatkowe środki finansowe na reformę?
W wyniku reformy edukacji, zapewniam Państwa, że samorządy nic nie stracą, muszą się tylko do niej dobrze przygotować, szczególnie pod względem organizacyjnym. Subwencja na edukację przyznawana jest na każdego ucznia. Niż demograficzny powoduje, że ilość uczniów znacznie się zmniejszyła. W przyszłości, za kilka lat sytuacja zmieni się, w wyniku między innymi Programu "Rodzina 500+". Obecnie jednak tam gdzie uczniów jest mniej, tam też subwencja będzie mniejsza, to oczywiste. Reforma edukacji pomoże samorządom przetrwać niż demograficzny, ponieważ zachowujemy dotacje dla dzieci przedszkolnych, które nie będą miały obowiązku uczęszczać od 6 roku życia do szkoły. Oprócz tego dla zwiększonych ilości siódmych klas w stosunku do ilości istniejących dotychczas gimnazjów, przewidzieliśmy w budżecie dodatkową kwotę powyżej 60 mln zł. Przewidzieliśmy również dodatkowe pieniądze na wyposażenie szkół, pomimo, że istniejące wyposażenie gimnazjów samorządy mogą wykorzystać do szkół powiększonych o 7 i 8 klasę.

Eksperci przygotowujący podstawy programowe, w trakcie prac nad nimi rezygnowali. Podstawy, które powinny być przygotowywane starannie i rzetelnie, tworzone były w chaosie. Nauczyciele nadal nie wiedzą, czego będą uczyć uczniów od września przyszłego roku.
Zawsze jest tak, że niektórzy coś krytykują, a inni na to czekają. Dotychczasowy brak czasu na naukę przedmiotów ogólnych powoduje, że uczeń kończący szkołę średnią nie jest w pełni przygotowany do każdego kierunku studiów. Teraz to się zmieni. Podstawy programowe są ogłoszone. Konsultacje, które trwały wiele miesięcy, zakończyły się w grudniu. Ostateczna wersja będzie niebawem przedstawiona. Rok szkolny, od którego będzie rozpoczynać się reforma edukacji rozpocznie się 1 września 2017 roku.
Przedstawiona przez nas i przyjęta przez Sejm RP reforma edukacji w zdecydowany sposób przyczyni się do poprawy poziomu nauczania. Wprowadzenie reformy edukacji do kolejny etap "Dobrej zmiany", na który tak bardzo czekamy, to spełnienie następnej obietnicy wyborczej.

red

Książki i projekty edukacyjne

podnoszące kompetencje procesowe

Adwokat
Diabła

Iain Morley
Adowkat Diabła Kup książkę Kup audiobook

Na końcu
świata

Wawrzyniec Siedlecki
Na końcu świata Kup książkę

Na końcu świata
czyli Afryka dzika

Wawrzyniec Siedlecki
Na końcu świata czyli Afryka dzika Kup książkę Kup audiobook

Przygody
Belli

Lillienne Golc
Przygody Belli Kup książkę

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

# Emeryt (IP: 31.0.*.42) 2017-01-01 17:19
Ludzie co ten piśorek mówi a mówi to wyraźnie że teraz to dopiero oni wprowadzą historię gdzie będą nauczać prawdziwej historii. A jakiej historii uczył się ten nieszczęsny poseł.Żenada.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# opos (IP: 89.231.*.142) 2016-12-20 15:16
Każdą złotą myśl mrągowskiego geniusza od lustracji sprzataczek w szkołach można wypunktować bez wysiłku, ale sensu w znęcaniu się nad słabszymi zwyczajnie nie ma!!! Wart jednak zwrócić uwagę na to, czemu akurat wspomniał o bitwie pod Prostkami. Czy to, że wojskami sprzymierzonymi po stronie polskiej dowodził marszałek Wincenty GOSIEWSKI ma tu jakieś znaczenie??? Pewnie to tylko przypadek?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# lupus (IP: 89.229.*.54) 2016-12-19 14:58
Powiem krótko. Idiota nie poseł
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# czytelnik (IP: 37.47.*.175) 2016-12-18 15:55
Pomijając treść artykułu,dzienn ikarz wykazał się z góry negatywnym nastawieniem do rozmówcy używając chociażby słowa ,,zafundował''. Domniemywam,że sam był uczniem ośmioklasowej podstawówki i w swoim mniemaniu ,,wyszedł na ludzi''.Skąd więc ten napastliwy ton?Czyżby artykuł był sponsorowany?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# adam (IP: 89.229.*.84) 2016-12-18 14:35
Ludzie przecież on nie wie o czym mówi! Ja byłem na tz "konsultacjach" ! Nie będę o tym pisał gdyż szkoda słów! Mam tylko tego pana do pytanie zna się na tym czy kazali wykuć na pamięć jak w nowej szkole ! Niech to dzikom i wiewiórkom tłumaczy, a nie nam . Panie idź pan do lasu!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Goryl (IP: 5.60.*.64) 2016-12-18 13:54
Weź się za choinki baranie pisuarowski , już niedługo naród was wywiezie na taczkach błazny oknami będziecie wyskakiwać ze swoich urzędów .A ty pierwszy błaźnie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Maniek (IP: 89.231.*.53) 2016-12-18 12:25
Ten pajac nie wie o czym mówi, Wszystko co się sprawdza muszą wywalić do góry kołami. Reformatorzy od siedmiu boleści. Kolesiostwo do potęgi entej. Przebili PSL i wszelkie wcześniejsze ugrupowania będące przy korycie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# olki (IP: 83.9.*.143) 2016-12-18 12:08
Jakie debaty? I z kim? Skoro wracamy do
PRL skiej 8 klasowej to przypominam ze od 4 do 8 klasy było 10 godzin geografii, biologii A teraz? A religia była przy kościele! jeśli tak będzie to ok
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Andrzej (IP: 37.47.*.205) 2016-12-18 11:53
I tak go nikt nie słucha, w sumie to już przyzwyczaił się do tego:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Jan (IP: 79.185.*.53) 2016-12-18 09:28
Ile płacą,skoro tak łżesz?marionetk a,czy kukła ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Tadeusz (IP: 89.231.*.45) 2016-12-17 20:35
Podstawy programowe, które proponujemy są wzorem do naśladowania??? Bareja wiecznie żywy!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Alex (IP: 89.229.*.205) 2016-12-17 14:27
Pislamista.Kasę za biuro się bierze a zawsze zamknięte.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Pogoda

Dziś
13°C
zachmurzenie umiarkowane
1024 hPa
Noc
temp. 6°C
deszcz
1020 hPa
Jutro
temp. 12°C
deszcz
1022 hPa

Sonda

Czy chcesz wprowadzenia dwukandencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast?

Tak - 61.7%
Nie - 35%
Nie mam zdania - 2.4%

Głosów ogółem: 206
Głosowanie w tej sondzie zakończyło się w: luty 15, 2017